Pielgrzymka Motocyklistów 2026 to 24. edycja tego wydarzenia. Jak podkreśla Andrzej Złoczowski, chodzi nie tylko o udział w mszy świętej.
– Od paru lat mamy dołączony cel charytatywny. Najpierw zbieraliśmy na Aleppo, a od trzech czy czterech lat kopiemy – jak ja to żartuję – studnię w Togo. Musimy trochę dozbierać pieniążków na drugą studnię w Togo, bo już jedną mamy. Da się więc połączyć święte z pożytecznym. Możemy pomóc ludziom w Afryce, by mieli czystą wodę – mówi.
Andrzej Złoczowski nie kryje, że nie liczy już dokładnie ile motocyklistów zjeżdża na Górę św. Anny w pierwszą niedzielę sierpnia.
– Motocykle są wszędzie, na prywatnych terenach, po parkingach. Jesteśmy nie do policzenia – stwierdza.
Pielgrzymka Motocyklistów 2026. „Będzie około 10 tysięcy”
Ale zaraz potem dodaje, że szacuje, iż Pielgrzymka Motocyklistów 2026 przyciągnęła około 10 tysięcy motocyklistów. Przyjeżdżają kierowcy nie tylko z Polski, ale też z Niemiec i Czech. Przed wojną zjawiali się też obywatele Ukrainy.
– Modlimy się o zdrowie. O to, by było tyle powrotów, ile wyjazdów. Modlimy się też za zmarłych motocyklistów, bo to nie tylko bliscy naszemu sercu – mówi Andrzej Złoczowski.
– Oprócz kasku trzeba mieć jeszcze coś pod kaskiem, jak się myśli na drodze. Często ludzie pytają: „A nie boisz się jeździć?” i tak dalej. Ja mówię: „Słuchaj, jakbym się przestał bać, to nie siadam na motocykl”. Rozsądny motocyklista oczywiście, oprócz oczywistych rzeczy – przestrzega przepisów drogowych, ale też trzeba myśleć i za innych – zauważa.
Andrzej Złoczowski dodaje, że na przestrzeni lat widać, że ludzie lepiej patrzą na motocyklistów. Ma na myśli zachowania na drodze.
Wspomina, że 29 lat temu, jeszcze w Raciborzu, zorganizował pierwszą mszę św. dla właścicieli motorów. I zauważa, że Pielgrzymka Motocyklistów 2026 dowodzi jeszcze jednego.
– Jest coraz więcej motocyklistów, którzy nie boją się wody święconej – stwierdza.
Czytaj także: Afera w Prudniku. Sygnalizowała patologię w szpitalu, wyrzucili ją z rady
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania















