Do dyżurnego komendy policji w Kluczborku zadzwoniła zdenerwowana kobieta. Poinformowała, że jej były partner od dwóch tygodni opiekuje się ich córką. Według relacji kobiety, mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu.
– Kobieta przyjechała pod miejsce zamieszkania partnera i chciała zabrać dziecko do siebie. Wielokrotnie pukała do drzwi, jednak bez skutku. Przez okno zauważyła zapłakane dziecko. W tej sytuacji powiadomiła służby – informuje st. asp. Krystyna Chmielewska z komendy w Kluczborku.
Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce przez jedno z okien zauważyli śpiącego na łóżku mężczyznę, a obok niego siedzącą i płaczącą dziewczynkę. W związku z brakiem reakcji ze strony opiekuna, wezwano straż pożarną do siłowego otwarcia drzwi. Jeszcze przed przyjazdem strażaków 29-latek obudził się i otworzył drzwi.
Badanie alkomatem wykazało 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu do czasu wytrzeźwienia. Dziewczynka, cała i zdrowa, została przekazana pod opiekę matki. O całej sprawie powiadomiony został sąd rodzinny.
Czytaj też: Kradzież rozbójnicza w Opolu: Recydywista wpadł w ręce policji
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania





