sobota, 17 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Kontrowersyjne modły w Pentagonie. To nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem

Z inicjatywy Pete'a Briana Hegsetha, sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych w Pentagonie, odbywają się comiesięczne nabożeństwa. Formalnie dobrowolne, w praktyce, jak skarżą się w amerykańskich mediach niektórzy pracownicy departamentu obrony, niekoniecznie.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2026-04-02
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Pete Hegseth modły w Pentagonie

Modlitwy w Pentagonie przybrały zaskakujący wydźwięk. / Fot. zdj. główne: David B. Gleason from Chicago, IL - The Pentagon - CC BY-SA 2.0. oraz zdj. w kółku: U.S. Department of Defense, Wikipedia

REKLAMA

 

Same publiczne modły, jakie w Pentagonie inicjuje minister Pete Hegseth, budzą pewnie dużo więcej zastrzeżeń w zlaicyzowanej Europie, gdzie politykom zasadniczo „nie wypada” publicznie przyznawać się do wiary w Boga i do pobożności, niż w USA. W Stanach Zjednoczonych każde ważniejsze przemówienie prezydenta kończy się prośbą, by Bóg błogosławił Amerykę. Odwołanie do Boga jest tam ciągle czymś naturalnym. Niezależnie od tego, czy rządzą Republikanie, czy Demokraci.

Pete Hegseth i modły w Pentagonie. Czy w słusznej intencji?

Ale diabeł tkwi w szczegółach. Część uczestników nabożeństw w Pentagonie czuje się co najmniej nieswojo, wzywana przez szefa do „przytłaczającej przemocy” i „wybicia zębów bezbożnym” lub do modlitwy o to, by kule trafiły we wrogów sprawiedliwości i narodu. A nawet by Bóg niegodziwe dusze wydał na wieczne potępienie.

Takich intencji i takiej wizji Boga nie da się pogodzić z chrześcijaństwem. Trudno byłoby zresztą znaleźć ich uzasadnienie także na najbardziej surowych kartach Starego Testamentu, z którego pochodzi przecież przykazanie Dekalogu: Nie zabijaj. Na pewno są to słowa sprzeczne z Ewangelią i nauką Jezusa: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj, (…) a ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi”.

W Pentagonie żołnierze usłyszeli m.in., że wysłanie ich do Iranu jest częścią planu Boga. Może w Stanach Zjednoczonych brzmi to inaczej. W Europie Środkowej żołnierze, którzy idą zabijać, mając przekonanie, że Pan Bóg jest po ich stronie, muszą się kojarzyć z innymi żołnierzami, których przed laty także posłano na wojnę.

Tamta wojna też wcale nie była obronna. Nawet jeśli wódz tych żołnierzy mówił inaczej. A na klamrach ich wojskowych pasów umieszczono słowa „Gott mit uns” (Bóg jest z nami). Z historii wiemy, że ten gest – z pogranicza bluźnierstwa – nie pomógł owej armii zwyciężyć.

Modły w Pentagonie a sukces Donalda Trumpa za wszelką cenę

Kontrowersyjne modły w Pentagonie wpisują się w szerszy – charakterystyczny dla polityki Donalda Trumpa – kontekst dążenia do sukcesu za wszelką cenę, bowiem wspomniany Pete Hegseth przed rozpoczęciem ataku na Iran mówił: „Żadnych jeńców, żadnej litości dla wrogów”. Nie mówił, jak zamierza to godzić z wiarą w to, że Bóg miałby sprzyjać żołnierzom ruszającym do walki z takim nieludzkim planem.

Odhumanizowany obraz wojny pokazywany przez amerykańską propagandę skrytykował jednoznacznie metropolita Chicago.

„Prawdziwa wojna z prawdziwą śmiercią i prawdziwym cierpieniem traktowana jak gra wideo – to odrażające” – napisał w oświadczeniu kardynał Cupich. – „Nasz rząd traktuje cierpienie narodu irańskiego jako tło dla własnej rozrywki, jakby to była tylko kolejna treść do przejrzenia podczas oczekiwania w kolejce w sklepie spożywczym”.

Dlatego też takie strategie realizowane przez rządzących Ameryką bolą i odrzucają szczególnie w tygodniu, który chrześcijanie nazywają Wielkim i który ich prowadzi do świętowania Wielkanocy – zwycięstwa życia nad śmiercią, dobra nad złem i radości nad smutkiem.

Czytaj też: Generał Stanisław Koziej: USA rozmieniają autorytet mocarstwa na drobne

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Donald TrumpkościółUSAwojna
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nożownik w szkole w Opolu

    Nożownik w szkole w Opolu. 59-latek podał się za przedstawiciela handlowego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Na głównym deptaku to nie mieszkańcy, tylko menele czują się jak u siebie…

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • W centrum Opola ma być komunikacyjna rewolucja. Są chętni do realizacji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmierć za zdjęcia. Oskarżeni przerzucają się odpowiedzialnością

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 15-latka dotkliwie pogryziona przez psa. Ma rany głowy i szyi

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025