czwartek, 29 stycznia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Opłatek ludzi sportu. Wśród intencji przyszłość Odry Opole

W Opolu-Szczepanowicach na zaproszenie kapelana sportu opolskiego spotkała się grupa dawnych sportowców, kibiców i dziennikarzy sportowych. Był czas na dzielenie się opłatkiem i na wspomnienia.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2025-01-03
w Opole, Sport
opłatek ludzi sportu

Na zdjęciu ks. prof. Jerzy Kostorz i dawni piłkarze Odry Tomasz Copik i Józef Żymańczyk. Fot. Kog

REKLAMA

Opłatek ludzi sportu rozpoczął się mszą św. w kościele parafialnym. Po niej uczestnicy opłatkowo-noworocznego spotkania przenieśli się do salki pod plebanią.

– Byłem zawodnikiem i trenerem Kolejarza Opole – wspomina Bogumił Grudziński, żużlowiec, starszy kolega Jerzego Szczakiela, pierwszego polskiego żużlowego mistrza świata. – Jak moja kariera powoli dobiegała końca, Jurek zaczynał jeździć. Dziękował mi później za pomoc. Dobrze, że się tutaj spotykamy. Wiara w sporcie jest bardzo ważna. Jurek Szczakiel też się swojej wiary nie wstydził. Przed finałem mistrzostw świata zawiózł motocykl do jednej z chorzowskich parafii i prosił, by go poświęcić. Pamiętałem o nim w czasie mszy. Także o jego mechaniku. Witold Banik jest poważnie chory. Jestem z nim w kontakcie.

W czasie opłatka ks. prof. Jerzy Kostorz, kapelan sportowców, z uśmiechem mówił, że jedną z intencji, w których powinni się modlić ludzie sportu w Opolu jest… Odra.

– Modliłem się w czasie mszy nie tylko za Odrę, także za innych sportowców i działaczy. Ale wiadomo, że do Odry jest mi najbliżej  – powiedział „O!Polskiej” Tomasz Copik, były obrońca, a obecnie asystent trenera w klubie.

– Robimy wszystko w tym kierunku, żeby się w pierwszej lidze utrzymać. Uczestniczę w opłatku sportowców od kilkunastu lat. Mam nadzieje, że w kolejnych latach będzie nas więcej – powiedział.

Opłatek ludzi sportu. „Młodzi grają inaczej”

W spotkaniu uczestniczył także jeden z nestorów opolskiej piłki ręcznej i znany w mieście piekarz Ryszard Konfisz.

– Zaczynałem w połowie lat sześćdziesiątych. Pochodzę z Brzegu, studiowałem we Wrocławiu – opowiada pan Ryszard. – Ściągnęli mnie do Gwardii. Pierwsze treningi odbywaliśmy w hali wojskowej przy Domańskiego. Innej wtedy w mieście nie było. Po wybudowaniu Okrąglaka warunki zrobiły się komfortowe, a dwa lata później powstała hala Gwardii. Dwanaście lat byłem czynnym zawodnikiem, a od 1981 przez cztery lata trenerem Gwardii po tragicznej śmierci poprzedniego trenera Zbigniewa Czekaja.

Były zawodnik i trener chętnie ogląda mecze swoich młodszych kolegów. Jak mówi – choć trenerem był 40 lat temu – jest z piłką ręczną na bieżąco.

– Młodzi grają inaczej – mówi. – Szybszą piłkę ręczną. Ale lepiej chyba nie. Trzeba pamiętać, że za naszych czasów było tylko czterech rezerwowych, a teraz są dwie siódemki. W dodatku graliśmy dzień po dniu mecz i rewanż. Ale technicznie byliśmy lepsi. Więcej czasu poświęcaliśmy na technikę.

W czasie mszy św. ks. prof. Kostorz podkreślił, iż opłatkowo-noworoczne spotkanie sportowców i pasjonatów sportu jest tradycją zapoczątkowaną przez jego poprzednika, ks. prałata Zygmunta Lubienieckiego.

– W ten nowy rok wpisuje się szczególnie nadzieja – mówił w homilii. – W Kościele przeżywamy szczególny rok łaski, Rok Jubileuszowy. Przeżywamy go pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”. Dziś także, modląc się za ludzi sportu Opolszczyzny, z nadzieją patrzę na wyniki naszych sportowców. Chcę ludziom sportu i wam wszystkim życzyć  – obok tradycyjnych życzeń zdrowia i pomyślności – uważności. Najpierw uważności na Pana Boga, bo z Nim jest w życiu łatwiej, lepiej. Ale też uważności na innych ludzi. Szczególnie tych, którym często mówimy: potem, poczekaj, nie mam czasu. Tej uważności szczególnie potrzebują najbliżsi. Wspierajmy naszych bliskich i ludzi sportu modlitwą.

Czytaj także: Orszaki w Opolu i w regionie. „Każdy może się poczuć królem”

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Gwardia OpoleKolejarz OpoleKościół OpoleOdra Opolesport
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • sprzedaż Walcowni Rur Andrzej

    To była jedna z największych opolskich fabryk. Ma być sprzedana za 41 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Finansowy folwark w starostwie w Krapkowicach. Kontrola RIO wykryła poważne nieprawidłowości

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Znane marki wyprowadzają się z galerii Solaris i Karolinka w Opolu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Rozbudowa galerii w Opolu. Pierwszy gruz i ciężki sprzęt na placu budowy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pani Marysia mówi dość. Kres sklepu rybnego z tradycjami

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025