– Do rozmowy doszło z naszej inicjatywy – podkreśla Joanna Hassa, dyrektor biura VdG. – Bardzo chcieliśmy się spotkać. I dowiedzieć się, jaki jest aktualnie stan przygotowań, gdy idzie o wznowienie polsko-niemieckiego Okrągłego Stołu. Chcielibyśmy rozmawiać bezpośrednio – oko w oko – o problemach mniejszości niemieckiej zarówno z przedstawicielami rządu Niemiec, jak i Polski.
Skład polsko-niemieckiego Okrągłego Stołu dopełniają bowiem przedstawiciele Polonii w Niemczech – przyp. red.
Okrągły stół. Piłka po polskiej stronie
– Podchodzimy do tych rozmów z nadzieją. Zależy nam na nich, jak wspomniałam, bardzo, ale też z pewną rezerwa – przyznaje Joanna Hassa. – Pamiętamy, że ostatnie posiedzenie Okrągłego Stołu odbyło się w Berlinie w roku 2019 – po czteroletniej przerwie. Nie przyniosło konkretnych rezultatów. A od tego czasu gremium to w ogóle się nie spotykało.
– Piłka jest po stronie polskiej. Bo to ona będzie organizatorem najbliższego spotkania. Wiemy, że jest wola odbycia takich rozmów. A ich ważnym kontekstem będzie przypadająca w 2026 roku 35. rocznica podpisania polsko-niemieckiego traktatu „O dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy” – zauważa.
Mniejszość niemiecka chciałaby, aby Okrągły Stół w pierwszej dotknął kwestii związanych z edukacją. Priorytetem jest istnienie jak największej liczby placówek, w których uczniowie mogliby poznawać język niemiecki.
Dla podtrzymywania tożsamości potrzebne są nie tylko szkoły, w których uczy się niemieckiego jako języka mniejszości w wymiarze trzech godzin tygodniowo. Bardzo ważne byłoby także nauczanie w dwóch językach – obecnie realizowane w niewielu szkołach, przede wszystkim stowarzyszeniowych. A także – w praktyce obecnie nie istniejące – szkoły z wykładowym językiem niemieckim.
Czego mniejszość chce
– Potrzebujemy regularnego nauczania języka niemieckiego i to na możliwie jak najlepszym poziomie – podkreśla Joanna Hassa. – Jego znajomość jest w perspektywie warunkiem przetrwania naszej organizacji. A także w ogóle środowiska mniejszości niemieckiej w Polsce.
Oczekiwania wobec rządów w Warszawie i Berlinie mniejszość niemiecka sformułowała w stanowisku Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce opublikowanym w lutym 2024 roku. Znalazły się tam postulaty m.in.:
- reorganizacji systemu nauczania języka mniejszości, szczególnie kształcenia nauczycieli;
- finansowania instytucjonalnego, a nie tylko projektowego;
- wzmocnienie organizacji młodzieżowych MN;
- rozszerzenie muzealnej prezentacji mniejszości ze szczególnym uwzględnieniem Centrum Kultury i Spotkań w Łubowicach;
- rozwój działalności medialnej MN.
Wszystkie te sprawy mogą być przedmiotem rozmów przy Okrągłym Stole.
Czytaj także: Koncert adwentowy mniejszości niemieckiej. Padła przestroga przed populistami
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



