niedziela, 25 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Pani Maria pokonała 3,5 tys. km dla Laury. Dotarła do Santiago de Compostela

- Brak mi słów, by powiedzieć, jak się cieszyłem, wchodząc do katedry św. Jakuba – mówi pani Maria Koschny z Kup. – Cieszę się też, że na założonej przeze mnie zbiórce przybyło 30 tysięcy złotych na leczenie chorego dziecka.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2026-09-07
w Najważniejsze, Opole, Region
Maria Koschny

Maria Koschny dotarła do Santiago de Compostela po blisko 1,5 miesiąca podróży - fot. archiwum prywatne

REKLAMA

 

Pani Maria Koschny wyruszyła w drogę 19 lipca i po 44 dniach drogi pokonała trasę do Santiago de Compostela.

– Trochę nadłożyłam, bo zależało mi bardzo, żeby 15 sierpnia być w Lourdes. Zdążyłam, ale 80 kilometrów musiałam przejechać pociągiem. I tego nie liczę. Mój rowerowy licznik zatrzymał się na liczbie 3500 kilometrów. I to jest trasa mojej pielgrzymki – mówi pani Maria.

Maria Koschny: Prawie nakrzyczałam na Pana Boga

Pytana o najtrudniejszy fragment podróży bez namysłu wymienia dojazd do miejscowości Deba w północnej Hiszpanii.

– Nastawiłam nawigację na „szosówki” – opowiada. – I droga tam biegła szosą, ale tak stromą, że czułam się jak na wyścigu zawodowców. Byłam tak zmęczona, że prawie nakrzyczałam na Pana Boga. A potem był równie trudny, karkołomny zjazd. Ale wszystko się dobrze skończyło – opowiada.

Pątniczka do Santiago podkreśla, że wiele razy czuła zarówno opiekę Pana Boga, jak i życzliwą pomoc ludzi.

– Jak mi się poluzował i klepał bagażnik, znalazł się ktoś, kto pobiegł po klucz i przykręcił. O płaceniu mowy nie było. Jak ludzie po drodze słyszeli, że jadę do św. Jakuba rowerem z Polski, mówili, że podziwiają i starali się wspierać mnie we wszystkim – wspomina.

Ponad 30 tys. zł dla Laury

Swoją podróż Maria Koschny nazwała „Kilometrami nadziei dla Laury”. Każdego dnia wrzucała na FB filmik z refleksjami z trasy, zachęcając odwiedzających jej profil, by się dorzucali do założonej z myślą o chorej dziewczynce – na siepomaga.pl – skarbonki.

Laura Piechota choruje na zespół Retta. To jest choroba genetyczna. Brakuje jej białka MECP2, które odpowiada za komunikację neuronów. Do piątego roku życia rozwijała się normalnie. Po piątych urodzinach przestała mówić. Dzieci w jej wieku cierpiące na tę chorobę często także nie chodzą, nie poruszają rękami itd. Rodzice zbierają pieniądze na bardzo kosztowny lek hamujący rozwój choroby. Kosztuje ponad 2 mln rocznie. W przyszłości czeka jeszcze droższa terapia genowa.

– W skarbonce przybyło w czasie mojej drogi 30 tysięcy złotych. Cieszę się, że mogłam pomóc – podsumowuje Maria Koschny.

Czytaj także: „Piękna Wieś Opolska 2026”. Znamy te najpiękniejsze i najciekawsze

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Diecezja OpolskaKościół Opolskie
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • wypadek Animex w Opolu

    Makabryczny wypadek w zakładzie Animex. Firma odnosi się do zdarzenia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Rośnie nowy wiadukt nad torami po Opolem. Pod niego wycięli kawałek lasu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dramat w zakładzie w Opolu. 28-latka straciła rękę przy maszynie do mięsa

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tragedia pod Kluczborkiem. Nie żyje kierowca osobówki, a pasażer ciężko ranny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Proces byłego wójta. Gmina działki nie kupiła, ale on już tak. A potem sprzedał z zyskiem

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025