Fundusz Kinterra Capital przejął projekt amerykańskiej firmy Ascend Elements, która na 44 hektarach strefy ekonomicznej w Opolu – Wrzoskach miała zbudować fabrykę prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. Tym samym jest to pierwsza inwestycja tego kanadyjskiego funduszu w Europie.
Kinterra Capital Corp zamiast Ascend Elements w Opolu – Wrzoskach
Zmiana właściciela opolskiego przedsięwzięcia, wartego 7 mld zł na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park” to duży zwrot dla inwestycji.
Choć firma Ascend Elements, specjalizująca się w produkcji materiałów do baterii z recyklingu, w grudniu 2025 roku wygrała przetarg na działkę leżącą na terenie WSSE za 60 mln zł, to zapłaciła za nią dopiero 1 czerwca 2026 roku. Tym samym dopiero wtedy Amerykanie podpisali umowę przenoszącą prawo własności gruntu na nich.
Natomiast już w kwietniu zrobiło się głośno o ich problemach: Ascend Elements złożyli do sądu w Teksasie wniosek o ochronę przed wierzycielami. Nie było mowy o upadłości, ale padały pytania co z inwestycją pod Opolem.
Finalnie okazuje się, że problemy Amerykanów zmusiły ich do rezygnacji z projektu w Polsce.
Kanadyjczycy przejęli opolską inwestycję już w maju
Kinterra Capital to fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych. Jak czytamy w komunikacie nowego inwestora, za pośrednictwem spółki celowej Kinterra sfinalizowała w maju przejęcie projektu produkcji minerałów krytycznych obejmującego:
- prawa własności intelektualnej do przetwarzania baterii litowo-jonowych, odzysku litu oraz produkcji pCAM,
- powiązany z projektem pakiet wsparcia grantowego ze strony polskiego rządu o wartości około 1,22 mld zł.
Kinterra Capital podpisała umowę warunkową na kupno uzbrojonej działki w Opolu – Wrzoskach, na której zakład miała budować firma Ascend Elements.
– Będziemy konsekwentnie pracować nad rozwojem tego projektu, opierając się na zdyscyplinowanej alokacji kapitału, weryfikacji technologii, lokalnej współpracy oraz starannie zaplanowanym harmonogramie działań. Chcemy, by ten projekt spełniał najwyższe standardy – techniczne, komercyjne, środowiskowe i operacyjne – powiedziała Laura Fernandez, partner w Kinterra.
Natomiast na kluczowe atuty, których poszukuje Kinterra wskazuje Graeme Weeks, Global Head of Project Execution. Wskazuje na:
- strategiczną lokalizację,
- dostęp do infrastruktury,
- wsparcie administracji publicznej,
- silne zaplecze przemysłowe regionu.
– Naszym zadaniem jest przełożenie tych przewag na solidny pod względem technicznym i możliwy do sprawnej realizacji plan rozwoju inwestycji – dodaje Graeme Weeks.
Kanadyjczycy podają, że Ascend Elements, w tym Decarbonization Partners, czyli joint venture BlackRock i Temasek, fundusz Fifth Wall oraz inni, zachowają mniejszościowe udziały w polskim projekcie przejętym przez Kinterrę.
Kinterra Capital zamiast Ascend Elements w Opolu – Wrzoskach. „Projekt o strategicznym znaczeniu”
Jak podkreśla Kinterra Capital po przejęciu przedsięwzięcia Ascend Elements w Opolu, projekt ma również strategiczne znaczenie w kilku wymiarach. Zarówno dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, jak i dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.
Sprawę komentuje także właściciel terenu.
– To jedna z największych inwestycji w historii WSSE „INVEST-PARK” i Opola, która mimo początkowych trudności nabiera dziś nowej dynamiki – mówi Krzysztof Hołub, wiceprezes WSSE „Invest-Park”.
– Kinterra Capital, jako nowy inwestor, daje projektowi silny impuls rozwojowy, potwierdzony podpisaniem warunkowej umowy kupna działki. Wspierana także grantem rządowym inwestycja ma dla nas duże znaczenie i liczymy na jej pomyślną realizację.
Innowacje to trudny rynek
W rozmowie z „O!Polską” Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola podkreśla, że branża związana z innowacjami nie jest łatwa. – To sektory wysokokonkurencyjne, wymagające dużych nakładów, wiążące się z ryzykiem – stwierdza. – W tym wypadku to ryzyko wzięła na siebie inna firma.
Dodaje, że przedstawiciele miasta zrezygnowali z przysługującego mu prawa pierwokupu i spotkali się z nowym inwestorem w ministerstwie w Warszawie. – Deklarują realizację inwestycji w tym samym kształcie, z drobnymi korektami związanymi z tym, co w międzyczasie dzieje się na rynku – mówi Arkadiusz Wiśniewski.
W najbliższych dniach, Kinterra Capital ma się stać pełnoprawnym właścicielem gruntu we Wrzoskach.
Czytaj też: Spalarnia w Ozimku pod znakiem zapytania. Radni zrobili pierwszy krok
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




