Jak mówi nam Mariola Skrzypczyk z Rady Dzielnicy VII (Groszowice), próby znalezienia odpowiedniej lokalizacji na plac zabaw podejmowano już wielokrotnie. Problemem okazywały się jednak ograniczenia: zarówno dotyczące dostępnych terenów, jak i w kwestii środków finansowych.
– Rada dzielnicy wielokrotnie wnioskowała o miejsce, w którym można byłoby stworzyć ogólnodostępny plac zabaw. Takiej przestrzeni w Groszowicach bardzo brakuje. Właściwie jedyny plac zabaw znajduje się przy szkole podstawowej – podkreśla Mariola Skrzypczyk.
– Staraliśmy się o różne lokalizacje, ale miasto nie widziało takowej możliwości. Poza tym środki inwestycyjne rady dzielnicy też nie są wystarczające – argumentuje.
Groszowice chcą mieć nie tylko plac zabaw
O realizację pomysłu walczy również Aleksandra Chudy, mieszkanka dzielnicy i inicjatorka projektu zgłoszonego do Budżetu Obywatelskiego Opola. Jak zaznacza, jako mama dwójki dzieci, sama odczuwa brak takiego miejsca.
– Brakuje nam przestrzeni, w której moglibyśmy się spotykać, integrować i wspólnie spędzać czas. Chcemy stworzyć miejsce, w którym dzieci będą mogły się bawić, a mieszkańcy lepiej się poznawać – tłumaczy.
I dodaje, że mieszkańcy często muszą szukać takich przestrzeni w innych częściach Opola. Własne podwórka czy ogródki nie zastąpią bowiem ogólnodostępnego miejsca, z którego mogłaby korzystać cała społeczność.
– To nie tylko plac zabaw, ale przede wszystkim inwestycja w nasze dzieci i całą dzielnicę, bo chcielibyśmy mieć przestrzeń, w której można organizować spotkania i wspólnie rozwijać Groszowice – podkreśla inicjatorka projektu.
O tym, czy pomysł doczeka się realizacji, może zdecydować poparcie mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego Opola.
Czytaj także: Mieszkańcy os. Armii Krajowej mówią dość! Walczą o monitoring i remont kluczowej ulicy
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania







