Shrimp House Express w Opolu ma być otwarty jeszcze w październiku. – Jesteśmy na etapie ostatnich prac remontowych. Czekamy na brakujące zezwolenia – mówi Ewelina Talkowska, managerka.
Shrimp House Express w Opolu – najmniejszy w sieci
Shrimp House to sieciówka wywodząca się z Wrocławia. Markę stworzyli trzej bracia już dekadę temu. Lokale prowadzą w Gliwicach, Katowicach czy Warszawie.
– Punkt w Opolu będzie najmniejszy z wszystkich dotąd otwartych, ale dostawaliśmy wiele głosów, że brakuje u nas tej marki. Opolanie ją nieźle znają. W końcu do Wrocławia czy Gliwic mamy rzut beretem – mówi pani Ewelina.
To dlatego też menu nowego lokalu będzie nieco mniejsze w stosunku do istniejących już restauracji. W karcie znajdą się głównie krewetki w tempurze. I jak zastrzega szefowa, markę wyróżnia jakościowa krewetka, sprowadzana z Wietnamu. W menu będą także:
- krewetki z grilla,
- sałatki,
- frytki.
– Stąd w nazwie mamy słowo „express”, będziemy serwować głównie street food na wynos. Mimo małego lokalu, znajdzie się też ok. pięć miejsc przy ławie z hokerami – zapowiada Ewelina Talkowska.
Szefowa Shrimp House Express w Opolu mówi, że z czasem przestrzeń nieco się powiększy. Chodzi o sąsiedni korytarz.
– Być może uda się tam ustawić również kilka stolików z krzesełkami. A na wiosnę zaprosimy gości do ogródka – mówi.
Dokładna data otwarcia nowej miejscówki jeszcze nie została wskazana.
Czytaj też: Matcha, kawa i moda – nowy lokal w centrum Opola
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




