W futsal ekstraklasie kobiet mamy jeden team, mianowicie przedstawicielki ziemi prudnickiej. Nie tylko dlatego są pierwszą siłą województwa. Wszak w poprzedniej edycji zmagań wywalczył brązowy medal. Niestety, teraz o powtórzenie tego wyczynu może być ciężko. Osłabione brakiem swojej liderki i czołowej futsalistki kraju Agaty Sobkowicz nasze panie spisywały się w kratkę.
Finalnie zdobyły jedynie 12 „oczek” przy bilansie bramowym 28:25. Co daje im siódme miejsce w tabeli (pełne zestawienie TUTAJ). Znacznie bliżej im jednak do strefy spadkowej, aniżeli do medalu. Wszak od znajdującego się „pod kreską” UKS-u SMS Łódź maja tylko sześć punktów więcej. Z kolei tracą ich osiem do trzeciego w zestawieniu AZS-u UAM Poznań.
Podopieczne Krzysztofa Nosa po drodze ogrywały:
- UKS SMS Łódź,
- FC Silesia Box Siemianowice Śląski,
- AZS UJD Częstochowa.
Remisowały, za każdym razem po 3:3 z Targowianką Targowisko, KS-em UJ Kraków i AZS-em UW Warszawa. A do tego poniosły aż pięć porażek. Na starcie sezonu z mistrzowskim KS-em Nowy Świt Górzno, a na końcu rundy ze „srebrnym” Rekordem Bielsko-Biała. W międzyczasie były jeszcze przegrane z triem:
- AZS AWF Warszawa,
- AZS UAM Poznań,
- Słomniczanka Słomniki.
Do gry powrócą 18 styczna i to na boisku głównego faworytek zmagań, czyli u liderek i mistrzyń z Górzna. Wówczas to w zespole zadebiutować mogą niedawno pozyskane Dorota Burdzik i Roksana Fross (obie w hali grały poprzednio dla AZS-u UŚ Katowice).
Futsal kobiet – 1 liga
Dopiero 15 stycznia, tym bardziej, że już dwa dni później rozpoczną rundę rewanżową, do półmetka zmagań na zapleczu elity dotarły natomiast obie nasze drużyny tamże występujące. I to meczem derbowym, a w nim to Unia Opole ugościła rezerwy Rolnika i dość niespodziewanie zwyciężyła 3:2.
Przypomnijmy, iż zmagania na tym szczeblu przez pewien czas toczyły się w ekspresowym tempie. Choćby dziewczęta z Głogówka i okolic zaczęły je z początkiem listopada i do 7 grudnia rozegrały sześć spotkań. W tym czasie zdobyły 12 „oczek”, a zaległe spotkana tego bilansu nie poprawiło (zepsuło jedynie nieco stosunek bramkowy na 36:19) co pozwala im na czwartą lokatę w zestawieniu grupy III. Ekipa ze stolicy województwa do gry weszła jeszcze później, bo w połowie listopada. Niestety podopiecznym Tomasza Minkiewicza aż do teraz wiodło się słabo. Do tej porty wygrały tylko dwa razy, przegrały pięciokrotnie (gole 18:24) co daje im piątą pozycję w zestawieniu (pełna tabela TUTAJ).
Futsal kobiet – 2 liga
Warto zauważyć, że Unia też ma swoje rezerwy i te grają na trzecim szczeblu. W grupie śląskiej rozegrały do tej pory jeden mecz (porażka 4:7 w Rybniku z ROW-em). Pozostałe spotkania (a tych będzie w ich przypadku łącznie osiem) już wkrótce. 17 stycznia zmierzą się choćby na wyjeździe z Mitechem Milówka. A zestawienie rywalek uzupełniają Tęcza Wielowieś i UKS AP Tygryski Świętochłowice (pełne zestawienie TUTAJ).
Czytaj także: Młode futsalistki Unii Opole znowu w krajowym TOP 10
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie


