Filmik o WORD Opole pojawił się na koncie szkoły Expert na platformie TikTok w połowie czerwca, ale użytkownicy do tej pory go sobie przesyłają. Wynika z niego, że w ośrodku doszło do próby podszycia się pod kursanta. 20-latek miał poprosić 25-letniego kolegę, by – za opłatą – podszedł za niego do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy.
– W wyznaczonym dniu stawił się w ośrodku egzaminowania z dowodem kolegi – opowiada kobieta w wideo.
Z jej opowieści wynika, że gdy egzaminator nabrał wątpliwości, zaczął wypytywać kursanta o jego dane osobowe. A 25-latek nie potrafił udzielić odpowiedzi.
– Gdy zorientował się, że wpadł, poprosił o możliwość skorzystania z toalety, po czym uciekł z ośrodka egzaminowania – słyszymy oglądając filmik na platformie TikTok opatrzony napisem „WORD Opole” i emotką z wystawionym językiem.
@oskexpert Kombinować oczywiście można- ale po co🙉🙈#dlaciebie #egzaminnaprawojazdy #instruktornaukijazdy #prawojazdy #naukajazdy ♬ oryginalny dźwięk – Szkoła nauki jazdy EXPERT🏍️🚙
Kobieta mówi, że sprawa trafiła na policję, a mundurowi nie mieli problemu z ustaleniem do kogo muszą się udać, bo 25-latek zostawił dowód kolegi w WORD. Zaznacza, że obu młodym mężczyznom grozi do trzech lat więzienia. Na koniec pyta, czy faktycznie tak ciężko zdać jest egzamin teoretyczny, by posuwać się do takich kroków.
Filmik o WORD Opole stał się viralem na platformie TikTok. „To nie jest prawda”
Ponieważ filmik dotarł do sporej grupy odbiorców na platformie TikTok, zwróciliśmy się do dyrekcji WORD Opole o szczegóły.
– Widziałem to wideo. To nie jest prawda – mówi Andrzej Rak, wicedyrektor ośrodka. – Owszem, mieliśmy taką sytuację. Ale jakieś 10 albo 11 lat temu. I nie uczestniczyli w niej młodzi ludzie, tylko panowie w wieku 50 i 55 lat.
– Pamiętam to dobrze, ponieważ to ja prowadziłem ten egzamin. Gdy mężczyzna okazał dowód nagrałem wątpliwości, czy jest osobą, za którą się podaje. Poprosiłem kolegę, który potwierdził moje spostrzeżenia. Pan przyznał, że przyszedł za kolegę i grzecznie opuścił salę. Nie dawało mi to spokoju, więc zgłosiłem sprawę na policję, a potem zeznawałem w sądzie jako świadek – opowiada Andrzej Rak.
Filmik o WORD Opole na platformie TikTok. „Nie mieliśmy podobnych prób oszustwa”
Zauważa, że swego czasu to była głośna sprawa. – Ale od tamtych wydarzeń nie mieliśmy u siebie podobnych prób oszustwa. Nie wiem skąd to się wzięło. Może ktoś postanowił odgrzać starą historię dla wyświetleń i zasięgów w sieci? Z mojej perspektywy ten filmik to fejk, który co prawda w nas nie uderza, ale nie opisuje rzeczywistej sytuacji – stwierdza wicedyrektor WORD Opole.
Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu zauważa, że mundurowi nie mieli w ostatnim czasie zgłoszenia próby podszycia się pod inną osobę na egzamin teoretyczny w opolskim WORD.
Zadzwoniliśmy do szkoły Expert. Kobieta występująca w filmie – pani Natalia – powiedziała, że filmik zamieszczony na platformie TikTok nagrała po tym, jak przeczytała opisaną historię o WORD Opole na jednym z portali. Była zdziwiona gdy usłyszała, że ani ośrodek, ani mundurowi nie potwierdzają takiej sytuacji. Poprosiliśmy o przesłanie linku do artykułu. Do czasu publikacji go nie otrzymaliśmy.
Sytuacja miała miejsce w… WORD w Tarnobrzegu
Ustaliliśmy jednak, że w połowie czerwca media informowały o próbie podszycia się pod inną osobę. Tyle, że do zdarzenia doszło w Tarnobrzegu w województwie lubelskim. I to jeszcze w kwietniu, choć mundurowi poinformowali o tym po dwóch miesiącach.
„Na egzamin teoretyczny na prawo jazdy zgłosił się mężczyzna, który posługiwał się dowodem osobistym należący do 25-letniego mieszkańca powiatu opolskiego” – donosił „Fakt”.
Przy czym chodziło tu raczej o powiat, którego stolicą jest Opole Lubelskie. I wychodzi na to, że to o tym opowiada pracownica szkoły nauki jazdy, który tak się rozszedł na TikToku.
Czytaj także: Zbieracz z Dambonia trafił pod opiekę. Mieszkańcy od miesięcy alarmowali o agresji i zagrożeniu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



