Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości poinformowało 27 października o zakończeniu procederu polegającego na udostępnianiu podrobionej aplikacji mObywatel. W skoordynowanej operacji prowadzonej przez 12 zarządów terenowych CBZC przeprowadzono 27 przeszukań i zatrzymano 21 osób, z czego 13 to osoby niepełnoletnie.
Śledczy zarzucają zatrzymanym udział w zorganizowanej grupie przestępczej. To jednak nie jedyne stawiane im zarzuty. Obejmują one również bezprawne wytwarzanie, pozyskiwanie, sprzedaż lub udostępnianie programów komputerowych służących do popełniania przestępstw, a także fałszerstwo dokumentów. Zgodnie z art. 269b Kodeksu Karnego za tego typu działalność grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Wobec trzech pełnoletnich podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt. Część zatrzymanych objęto policyjnym dozorem. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował na platformie X, że sprawa ma charakter rozwojowy i należy spodziewać się kolejnych zatrzymań.
Fikcyjne dokumenty w telefonach i podział ról w grupie przestępczej
Nielegalny proceder polegał na tworzeniu i sprzedaży podrobionej wersji rządowej aplikacji mObywatel. Za jej pomocą generowano elektroniczne dokumenty tożsamości zawierające fikcyjne dane. Według śledczych nieletni wykorzystywali je przede wszystkim podczas zakupu papierosów i napojów energetycznych, okazując fałszywe dokumenty na ekranach telefonów.
Jak ustalili funkcjonariusze CBZC, uczestnicy procederu działali według ustalonego podziału ról. Część odpowiadała za administrację strony internetowej i udostępnianie skryptu, inni zajmowali się reklamowaniem aplikacji wśród rówieśników. Całe przedsięwzięcie przynosiło zyski.
– Osoby nieletnie, wobec których prowadzono czynności, potwierdziły zakup fałszywego programu – informuje st. asp. Monika Przestrzelska, p.o. rzecznika prasowego komendanta Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. – W miejscach zatrzymań zabezpieczono ponad 30 urządzeń, w tym telefony, laptopy i komputery. U wszystkich sprawców potwierdzono działalność przestępczą, m.in. na podstawie zabezpieczonej korespondencji oraz historii przelewów.
Pełnoletni uczestnicy procederu zostali doprowadzeni do właściwych prokuratur, gdzie usłyszeli zarzuty. W przypadku osób nieletnich materiały przekazano do sądów rodzinnych.
Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich potwierdza, że jest jedną z kilku jednostek nadzorujących postępowania w tej sprawie. Czynności dotyczą kilkunastu osób,.
– Postępowanie nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Strzelcach Opolskich toczy się przeciwko dwu osobom, którym przedstawiono zarzut zbywania, innym osobom programu komputerowego przystosowanego do popełnienia przestępstw, między innymi fałszowania dokumentów. Nie są to jednak mieszkańcy powiatu strzeleckiego, a nawet Opolszczyzny – mdodaje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Czytaj też: Śmiertelny wypadek w Szadurczycach. Kierowca uciekł
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




