
Program „Czyste Powietrze” działa od ośmiu lat. Jak jego realizacja wygląda u nas w liczbach?
Małgorzata Oleksiewicz: Do tej pory do WFOŚiGW w Opolu wpłynęło ponad 30 tysięcy wniosków o dofinansowanie. Zawarliśmy ponad 27 tysięcy umów. Różnica pomiędzy liczbą wniosków i umów wynika z różnych czynników. Część beneficjentów zrezygnowała z inwestycji. Zdarzały się też przypadki odrzucenia wniosku o dofinansowanie.
Jakie są powody negatywnych opinii?
– Prawie zawsze jest to brak spełnienia warunków programu. Gdy otrzymujemy wniosek przystępujemy do oceny jego zgodności z wymogami. Powodem może być na przykład sytuacja formalno-prawna związana z własnością nieruchomości, której stan prawny sprawdzany przez nas w Księgach Wieczystych nie pokrywa się z danymi zawartymi we wniosku o dofinansowanie – wnioskodawcy sądzą, że są posiadaczami nieruchomości, a po sprawdzeniu Ksiąg Wieczystych okazuje się, że jest inaczej. Inne częste błędy to braki w dokumentach bądź niewłaściwie wypełnione formularze.
Zwracacie się Państwo o uzupełnienie dokumentów?
– Tak, robimy to wielokrotnie. I często po takim sygnale udaje się sytuację naprostować. Zdarza się jednak, że wnioskodawcy nie reagują na nasze wezwania. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak negatywnie ocenić wniosek o dofinansowanie.
To przekreśla danej osobie możliwość sięgnięcia po wsparcie z programu „Czyste Powietrze”?
– Nie, negatywna ocena nie blokuje możliwości składania kolejnych wniosków.
A jeśli ktoś wymienił kiedyś stary kocioł węglowy na nowszy, a teraz chciałby go zlikwidować i założyć pompę ciepła?
– Zasady programu w tej kwestii są jasne. Nie można uzyskać dwa razy dofinansowania na ten sam typ prac na danej nieruchomości. W opisanym przypadku taki wniosek skończyłby się odmową przyznania wsparcia. Nie blokuje to jednak możliwości sięgnięcia po dofinansowanie na inne zadanie, na przykład termoizolację budynku polegającą na ociepleniu przegród budowlanych, czy wymianę stolarki okiennej lub drzwiowej. Tutaj warto też dodać, że zasady programu eliminują możliwość wsparcia finansowego dla wymiany kotła olejowego lub gazowego.
Dlaczego?
– Ponieważ nie są to kotły na paliwo stałe. A tylko likwidację takich urządzeń wspiera „Czyste Powietrze”.
Na jakie urządzenia można teraz wymieniać stare kotły?
– Obecnie jest to pompa ciepła, kocioł zgazowujący drewno, kocioł na pellet oraz podłączenie do centralnej sieci ciepłowniczej wraz z przyłączem. Do końca 2026 roku można jeszcze wnioskować o wsparcie montażu innego elektrycznego źródła ciepła, ale za kilka miesięcy nie będzie to możliwe.
Przy czym „Czyste Powietrze” to nie tylko likwidacja „kopciuchów”.
– Tak, w ramach programu można też uzyskać dofinansowanie ocieplenia budynku, wymiany stolarki okiennej i drzwi, a także montażu systemu wentylacji wraz z odzyskiem ciepła. Wspieramy również wykonanie audytu energetycznego budynku oraz świadectwo charakterystyki energetycznej budynku, które jest wykonywane po zrealizowaniu przedsięwzięcia.
Niedawno w programie zaszły kolejne zmiany.
– To ukłon w stronę beneficjentów. Wyjątki od okresu własności nieruchomości, podniesienie limitów kosztów jednostkowych wydatków czy wydłużenie czasu na realizację prac – to wszystko działania, dzięki którym jeszcze więcej osób może sięgnąć po wsparcie termomodernizacji.
Gdzie szukać pomocy w załatwianiu formalności?
– Można to zrobić zarówno kontaktując się z Funduszem w Opolu, jak i poprzez gminne punkty wsparcia. W województwie opolskim mamy bardzo gęstą sieć. Porozumienia podpisaliśmy z 66 spośród 71 gmin naszego regionu. Nie wszędzie się udało, choć o to zabiegaliśmy. Ale dla mieszkańców najważniejsze jest to, że nawet, jeśli w ich gminie nie ma punktu informacyjno– konsultacyjnego, to mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy takiego punktu w sąsiedniej gminie.
W mediach co pewien czas przewijają się historie o próbach oszustwa na „Czyste Powietrze”. Jak się przed tym chronić?
– Fundusz nie promuje żadnych wykonawców ani z żadnym nie współpracuje. Jeśli więc ktoś zapuka do naszych drzwi i twierdzi, że nami współpracuje, to jest to pierwszy sygnał ostrzegawczy. Drugim sygnałem jest wywieranie presji na beneficjencie, aby jak najszybciej podpisał umowę, bez dodatkowych konsultacji. Zdecydowanie zalecamy, aby tego nie robić.
Na co jeszcze trzeba uważać?
– To beneficjent decyduje o wyborze wykonawcy. Zachęcamy, by uprzednio przeprowadzić rozeznanie rynku. Polecamy też wybór lokalnych wykonawców. Zdarzają się firmy o zasięgu ponadregionalnym, krajowym, ale trzeba mieć świadomość, że one i tak korzystają z lokalnych podwykonawców. Warto też sprawdzić firmę poprzez takie zasoby, jak baza KRS czy portal podatkowy Ministerstwa Finansów. Nie twierdzę, że większość wykonawców jest nieuczciwa, przeciwnie, z naszych doświadczeń wynika, że przeważają ci rzetelni. Niemniej zawsze warto się upewnić komu chcemy zlecić realizację przedsięwzięcia.
Czytaj także: Zmiany w „Czystym Powietrzu”. Mniej barier oraz więcej pieniędzy i czasu na remont

***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



