Wszystko zaczęło się od tego, że 74-letnia kobieta nie odebrała wyników badań medycznych. Były one złe, niepokojące. Troskliwy lekarz z Krapkowic, który zlecił te badania wiedział, że sytuacja jest bardzo poważna. Kobieta powinna natychmiast trafić do szpitala pod opiekę specjalistów. W takich przypadkach czas gra kluczową rolę.
Lekarz próbował skontaktować się z 74‑letnią pacjentką, by poinformować ją o pilnej konieczności hospitalizacji. Kobieta nie odbierała jednak telefonu, więc troskliwy lekarz z Krapkowic poszedł do niej do domu.
Niestety, seniorka nie reagowała też na pukanie do drzwi. W sytuacji, w której liczy się każda minuta, medyk zdecydował się wezwać na pomoc policję.
Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod adres, który wskazał im lekarz. Po wejściu do mieszkania zastali… spokojnie śpiącą seniorkę. Kobieta zapewniła, że czuje się dobrze i nie potrzebuje natychmiastowej pomocy medycznej.
Troskliwy lekarz z Krapkowic uspokoił się po interwencji
Seniorka wyjaśniła też policjantom powód swojej niedostępności. Z ostrożności przed oszustami nie odbiera połączeń z nieznanych numerów. Dlatego nie zareagowała na próby kontaktu ze strony lekarza.
W obecności policjantów 74‑latka oddzwoniła do medyka. Poinformowała troskliwego lekarza z Krapkowic o swoim stanie i zadeklarowała, że w najbliższym czasie zgłosi się do placówki, by kontynuować leczenie zgodnie z zaleceniami.
– Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność personelu medycznego oraz gotowość policjantów do reagowania nawet w pozornie nietypowych okolicznościach – mówi mł. asp. Dominik Wilczek, rzecznik policji w Krapkowicach.
Czytaj też: Fundował horror bliskim. Po 20 latach cierpień rodzina zgłosiła to na policję
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




