– Działaliśmy wspólnie z każdym, kto chciał o tą gminę walczyć. Szliśmy w jednym szeregu. Niestety, teraz niektóre osoby zaangażowane w obronę Gminy Dobrzeń Wielki są niezadowolone. Ponieważ nie otrzymały tytułów i stanowisk. Trzeba powiedzieć otwarcie, że nasze drogi się rozeszły – przyznaje wójt Piotr Szlapa
Zasłynął z tego, że kiedy jako radny gminy Dobrzeń Wielki wybrany z części przyłączonej do Opola z automatu wszedł do rady miasta, demonstracyjnie odmówił złożenia przysięgi.
Dobrzeń Wielki – wójt nie wie, co to demokracja?
Wtedy ten obrazek Piotra Szlapy w koszulce z protestu poszedł w całą Polskę. Wtedy było też dużo o praworządności, samorządności i demokracji. Pod hasłami „Nie dla rozdzielenia gminy Dobrzeń Wielki” i „Cała gmina zawsze razem” były wspólne marsze, happeningi i głodówka w Gminnym Ośrodku Kultury. A teraz opozycyjni radni mówią, że wójt Piotr Szlapa nie wie, co to demokracja.
– Jak postanowi, tak chce zrobić – twierdzą.
Na ostatniej sesji rady gminy, jeszcze w starym roku, radny Janusz Piontkowski po raz kolejny domagał się udostępnienia dokumentów związanych z zatrudnieniem zastępcy kierownika w Gminnym Ośrodku Kultury, a dyrektor GOK zasłaniał się umorzonym śledztwem prokuratury w tej sprawie.
– Proszę tylko, żeby dyrektor GOK przygotował wszystkie faktury i dokumenty, którymi dysponuje – mówi radny Janusz Piontkowski.
I widać, że już mu puszczają nerwy. – Potem pokażemy, gdzie mamy wątpliwości i sprawę wyjaśnimy do końca.
Wójt Piotr Szlapa: GOK to dyżurny temat każdej sesji
Przyznaje też, że wstrzymał się od głosu przy głosowaniu nad budżetem. Ale nie dlatego, że nie widzi prowadzonych inwestycji gminnych.
– Chodzi o to, że na wszystko brakuje pieniędzy, a na GOK lekką ręką z kasy gminy wydaje się dodatkowo 250 tysięcy złotych. I zatrudnia się tam zastępcę dyrektora – tłumaczy Piontkowski.
Tu radni w opozycji wobec wójta chętnie sięgają po argument, że za poprzedniego dyrektora GOK, Gerarda Kasprzaka (również weterana walk o obronę gminy) nie było zastępcy. Mimo tego, że kasy nie brakowało. Bo do budżetu gminy płynęły podatki z elektrowni. Nie tak jak teraz, gdy zasilają budżet Opola.
– Temat GOK to temat dyżurny na każdej sesji – odpowiada wójt Piotr Szlapa. – Bazuję na opiniach fachowców i osób kompetentnych. Sprawa zatrudnienia zastępcy została drobiazgowo przeanalizowana w kontekście obowiązującego prawa. Zakończył się też profesjonalny audyt w tej instytucji i lada dzień dokument trafi do wszystkich radnych.
- Czemu temat GOK tak rozpala emocje?
- O co chodzi w sporze o pieczątkę?
- Jak mażoretki dolały oliwy do ognia?
- Co opozycja zarzuca wójtowi?
- Kto i jak kogo wyzywał?
Odpowiedzi na te pytania w pełnej wersji tekstu „W Dobrzeniu rewolucja pożera własne dzieci” w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.





