sobota, 1 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

82 lata temu powstańcy walczyli o naszą wolność. Sanitariuszka: „Myśleliśmy, że ktoś nam pomoże”

Samorządowcy, żołnierze, harcerze, szkolne poczty sztandarowe oraz mieszkańcy spotkali się przed Pomnikiem Armii Krajowej w Opolu, gdzie o godz. 17.00 obchodzono uroczystości 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Wyjątkowym momentem były wspomnienia Heleny Kamerskiej, mieszkanki Opola i sanitariuszki powstania z 1944 roku, która w tym roku skończyła 101 lat.

Anna Konopka Anna Konopka
2026-08-01
w Najważniejsze
82 rocznica powstania warszawskiego w Opolu

82. rocznica powstania warszawskiego w Opolu - uroczystości przed Pomnikiem Armii Krajowej. / Fot. Anna Konopka

REKLAMA

 

82. rocznica powstania warszawskiego w Opolu rozpoczęła msza świętą w intencji powstańców warszawskich w kościele pw. Przemienienia Pańskiego. Później było podniesienie flagi państwowej, wystąpienia okolicznościowe, złożenie kwiatów oraz Apel Pamięci i salwa honorowa.

– Jesteśmy tu z pamięcią o tych, którzy poszli na straceńczą walkę o ojczyznę, honor i wszystko co najważniejsze. Tę pamięć trzeba mieć w sobie, pokazać ją od czasu do czasu także po to, by trwała w innych – mówił Szymon Ogłaza, marszałek województwa.

82. rocznica powstania warszawskiego w Opolu

O tym, że powstanie warszawskie było przykładem heroizmu, bohaterstwa i zrywu mieszkańców Warszawy przypominał porucznik Marek Wręczycki, rzecznik 17 Opolskiej Brygady Obrony Terytorialnej

– Powstańcy wystąpili przeciwko okupantowi, który przez pięć lat ciemiężył, w bestialski sposób przesłuchiwał, wywoził i zabijał ludzi – mówił porucznik Wręczycki.

– Jako „terytorialsi”, kultywujemy tradycję żołnierzy Armii Krajowej. Powstańcy są wyznacznikiem podejścia do służby, przygotowania się do sytuacji zagrożenia. Po to, by w danej chwili bronić ojczyzny i dbać o wolność, która została nam wywalczona po 1945 roku – akcentował Wręczycki.

O tym, że powstańcza sanitariuszka Helena Kamerska w szczególny sposób łączy Opole z Warszawą, mówiła wojewoda opolska, Monika Jurek.

– To świadek tamtych dni, kombatantka, osoba dla nas bardzo ważna – mówiła. – Dlatego chcemy ją szczególnie uhonorować. Najlepszą lekcją historii jest to, czego możemy się nauczyć od już niewielu osób, które brały udział w tamtych wydarzeniach – dodała wojewoda Jurek.

Helena Kamerska wspominała sierpień 1944 roku

I to dlatego szczególnym momentem obchodów pod pomnikiem były wspomnienia Heleny Kamerskiej. Opisywała m.in. to, jak zapamiętała pierwszy dzień wojny.

– Miałam 14 lat. Było nas pięcioro, akurat wtedy byliśmy w domu i czekaliśmy na rodziców. Tato wbiegł do mieszkania i powiedział, że wybuchła wojna. Poszedł zawiadomić mamę, która pracowała w szpitalu. Byliśmy przerażeni. Słyszeliśmy, że są wybuchy, ale z początku mówili, że to tylko ćwiczenia. Ale to już była wojna – mówiła pani Helena.

Powstanie warszawskie zaskoczyło ją na ulicy Marszałkowskiej. – Byłam na spacerze z chłopakiem, mieliśmy pójść do Ogrodu Saskiego, ale wróciliśmy do domu. Odprowadził mnie, prosił bym nie wychodziła, a on mnie odnajdzie. Gdy on odszedł wciąż stałam przed moją bramą i też chciałam iść do powstania, walczyć. Ale nie wiedziałam do kogo się zwrócić. Wtedy z drugiej strony ulicy podszedł do mnie żołnierz i zapytał, czy wiem, kto ugotuje obiad dla wojska. I tak się zgłosiłam…

Wkrótce okazało się, że nie będzie gotować, bo brakuje sanitariuszek. – Początkowo nie było tak dużo walk, szkoliliśmy się. A ja i tak wiedziałam, jak robić opatrunki, bo mama była pielęgniarką – tłumaczyła.

Sanitariuszka z powstania do młodych: „Życzę wam wolnej Polski bez okrucieństw i spełnienia marzeń”

Co dawało jej siłę podczas największych walk? – Jak szłam do powstania to z myślą, że teraz to się zemszczę na Niemcach. Ale niestety nie mogłabym strzelać, więc opiekowałam się rannymi. Początkowo wszystko było. Później to cywile przynosili prześcieradła, pościel, poszewki na bandaże. Wszyscy chcieli pomagać: i mieszkańcy, i wojsko. Niestety od ok. 15 sierpnia zaczęło brakować broni. Myśleliśmy, że ktoś nam pomoże. A Niemcy byli bardzo zaopatrzeni w czołgi, samoloty. Gnębili nas bombardowaniem – opowiadała Helena Kamerska.

Sanitariuszka wspominała, że uczestnicy powstania byli niezwykle zżyci. – Byliśmy jak jedna rodzina – mówiła.

Opowiadała, że nie bała się zginąć. – Na to byłam przygotowana cały czas. Najbardziej bałam się zostać ranna – zdradziła. – Młodym bym chciała powiedzieć, by żyli w wolnej, niepodległej Polsce, bez okrucieństw. Chciałabym, by mogli się uczyć i spełniać swoje marzenia. Bo każdy człowiek ma jakieś marzenia, choć mi się nic nie sprawdziło – podsumowała Helena Kamerska.

Na koniec uczennica drugiej klasy PSP 29 w Opolu wyrecytowała dla powstańczej sanitariuszki wzruszający wiersz.

Czytaj też: Wanda Traczyk-Stawska: Zawsze po stronie wolności. Taka się urodziłam. I taka umrę

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: HistoriaII wojna światowaMonika JurekSzymon Ogłaza
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Peweks w Opolu

    Raj dla miłośników staroci. Niewiele osób o nim wie, a jest w centrum miasta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Powstaje magazyn Allegro pod Opolem. Są już oferty pracy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Koncert Padre Guilherme przeniesiony? Trwają rozmowy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Czterolatka z Gogolina nie żyje. Matka usłyszała zarzuty

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Potańcówki latino na mieście. Wieczorne zabawy robią wrażenie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025