Złodzieje z Czech pojawili się w Opolu by kraść perfumy. Jednego z nich na gorącym uczynku przyłapał pracownik ochrony sklepu.
– Policjanci po przyjeździe na miejsce zatrzymali 26-letniego obywatela Republiki Czeskiej. Okazało się, że nie działał sam – mówi Przemysław Kędzior, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Partnerzy 26-latka byli w Mercedesie na parkingu przy centrum handlowym. W pojeździe były trzy osoby z Czech: dwóch mężczyzn w wieku 34 i 29 lat oraz 27-letnia kobieta.
– Policjanci znaleźli u 34-latka środki odurzające w postaci metaamfetaminy i marihuany. Z kolei 29-latek miał przy sobie kastet, którego posiadanie jest zabronione. Wszyscy trzej mężczyźni zostali zatrzymani – mówi Przemysław Kędzior.
Okazuje się, że złodzieje z Czech zatrzymani w Opolu mają na sumieniu więcej niż kradzież perfum wartych 1300 złotych. Tego samego dnia 26-latek ukradł również trzy torebki, a kilka dni wcześniej kosmetyki.
– Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży i posiadania środków odurzających. Wobec dwóch z nich prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie – informuje Przemysław Kędzior.
Czytaj także: Po pijaku wjechał w drzewo. Jego 6-letni syn nadal jest w szpitalu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




