piątek, 14 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Włodzimierz Skalik: Jeśli Konfederacja zdradzi, będę pierwszym, który ją opuści

Gdy Włodzimierz Skalik znalazł się na czele opolskiej listy Konfederacji, sporo polityków w regionie zastanawiało się, kim on jest. Po wyborach okazuje się, że ten przedsiębiorca i polityk z Częstochowy został jedynym opolskim posłem Konfederacji. To będzie jego pierwsza kadencja w Sejmie, choć pierwszy raz startował do parlamentu jeszcze w 1989 roku.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2023-10-23
w Najważniejsze, Opole, Tylko u nas
Włodzimierz Skalik

Włodzimierz Skalik został opolskim posłem Konfederacji- fot. Anna Konopka

REKLAMA

Włodzimierz Skalik to działacz sportowy i przedsiębiorca. Od młodzieńczych lat związany był z Aeroklubem Częstochowskim. Na przełomie lat 80. i 90. odnosił sukcesy w lotnictwie, zdobywając tytuły mistrza i wicemistrza świata w lataniu precyzyjnym.

Włodzimierz Skalik i pierwszy start, by liberalizować przepisy

Również jako działacz aeroklubu kandydował do Sejmu w wyborach z 1989 roku. Startował jako przedstawiciel organizacji społecznej, konkurując z kandydatami „Solidarności”. Włodzimierz Skalik argumentuje, że mimo tego nie miał nic wspólnego z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą. Odwołuje się przy tym do jeszcze bardziej odległej przeszłości.

Konkretnie do 1978 roku. Wtedy władze PZPR uznały, że trzeba odmłodzić partię. Wszyscy pełnoletni uczniowie szkół otrzymali zaproszenia do zapisu. On był w klasie maturalnej w liceum im. Kopernika w Częstochowie. Wychowawczyni zarekomendowała jego i jeszcze dwie uczennice, by się zapisali. On nie miał takiego zamiaru i namówił dziewczyny, by też się nie zapisały. Okazało się, że byli jedynymi, którzy nie skorzystali z zaproszenia do PZPR.

Włodzimierz Skalik zaznacza, że wyborach z 1989 roku był kandydatem Aeroklubu Częstochowskiego. Związał się z nim w 1975 roku. Podkreśla, że był aktywnym działaczem i człowiekiem bezpartyjnym. Mówi, że startował z rekomendacji organizacji społecznej, a jego celem była liberalizacja przepisów związanych z lotnictwem sportowym. Wszystko dlatego, że restrykcje wprowadzone wraz ze stanem wojennym obowiązywał tam w najlepsze pod koniec lat 80., bardzo utrudniając uprawianie tego sportu. Włodzimierz Skalik uważa, że teraz próbuje się go dyskredytować twierdzeniem, że należał do komunistycznej partii, choć nie miał z nią styczności.

„Nie zgadzam się z nim, ale to uczciwy człowiek”

W 1989 roku konkurował z Jarosławem Kapsą, który był kandydatem Komitetu Obywatelskiego. Obaj znali się z liceum. Kapsa był rok starszy. Włodzimierz Skalik postanowił się z nim spotkać, by upewnić się, czy Kapsa nie odbierze jego startu negatywnie. Usłyszał, że nie ma problemu.

Jarosław Kapsa, obecnie pracownik urzędu miasta w Częstochowie, potwierdza taką rozmowę.

– Włodek spotkał się ze mną i z Markiem Dziubkiem, który również kandydował z „Solidarności”. Znaliśmy się ze szkoły. Nie naciskaliśmy na to, aby się wycofał – przyznaje.

– Dokładnych powodów kandydowania Włodka w 1989 roku nie znam – dodaje Jarosław Kapsa. – Być może wynikało to z braku wiary w przełom? Być może liczył, że w ten sposób pomoże aeroklubowi? Na pewno nie czuł się z tym do końca komfortowo. Nie do końca ten jego ruch rozumiałem, ale nie robił tego z karierowiczowskich pobudek. Nie zmienia to jednak prostego faktu: kto startował wtedy w opozycji do „Solidarności”, był w jakiś sposób namaszczony przez PZPR.

Ostatecznie to on i Marek Dziubek zostali wtedy posłami. Jarosław Kapsa wspomina, że potem Marek Dziubek wszedł w struktury Porozumienia Centrum, partii braci Kaczyńskich.

– Ja zachowałem kontakt z Włodkiem. I choć absolutnie nie zgadzam się z jego przekonaniami teraz, gdy jest w Konfederacji, to nie mogę mu odmówić uczciwości – stwierdza.

Cień na Włodzimierza Skalika padł w wakacje 2016 roku. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali go pod zarzutem próby korupcji w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Ostatecznie sprawę umorzono pod koniec 2020 roku. Włodzimierz Skalik mówił potem, że była to pokazówka, która miała uwydatnić zasadność zmian w prokuraturze i służbach po przejęciu władzy przez PiS jesienią 2015 roku. Skarżył się, że tymi zarzutami zadano mu „śmierć publiczną”. Jak się jednak okazało, udało mu się zmartwychwstać, czego potwierdzeniem jest mandat poselski wywalczony w niedzielę 15 października.

Od kserokopiarki z Wiednia do rodzinnej firmy

Ale wróćmy do 1989 roku. Włodzimierz Skalik posłem nie został. Wrócił do działalności w aeroklubie, gdzie odnosił duże sukcesy sportowe i robił to, co kochał. Jesienią i zimą pracy w aeroklubie było mniej. Na przełomie lat 80. i 90. skusił się, by spróbować sił w biznesie. Kupił z ogłoszenia kserokopiarkę w Wiedniu i otworzył punkt ksero.

– Tak zaczęła się moja przygoda z biznesem – mówi Skalik.

Dziś stoi na czele rodzinnej firmy Wilga, która działa w branży techniki grzewczej, sanitarnej i kanalizacyjnej. Jeszcze przed wyborami mówił, że kandyduje na posła po to, aby młodzi ludzie mogli cieszyć się taką swobodą przy tworzeniu swoich biznesów, jaką on miał przed ponad 30 laty.

– Gdybym teraz miał zaczynać, to dziesięć razy bym się zastanowił, czy warto ze względu na biurokrację i obciążenia, jakie nakłada się na przedsiębiorców – przyznaje. – Z biegiem lat każda władza nakładała na nas kolejne ciężary. Trzeba odróżnić swobodę gospodarczą od niegospodarności majątkiem narodowym. Jedno nie wiąże się przecież z drugim. Jeśli nie zadbamy o gospodarkę teraz, to nic nam te wszystkie socjale nie dadzą.

Włodzimierz Skalik i powrót do polityki

O ile w 1989 roku na starcie do Sejmu się skończyło, to po kilkunastu latach Włodzimierz Skalik postanowił znów wejść do polityki. W 2006 roku wystartował w wyborach samorządowych do sejmiku śląskiego. Był na liście PiS. Ale zaznacza, że do partii nie należał i kandydował jako bezpartyjny.

– Miałem być wzmocnieniem listy ze względu na swoją wieloletnią działalność sportową. I byłem, ponieważ na sześć mandatów z tego okręgu PiS wywalczył trzy, w tym ja – wskazuje.

Mówi, że zgodził się na start z listy PiS, ponieważ uwiódł go ówczesny przekaz tej partii. Ale – jak zaznacza – to, co z zewnątrz wyglądało atrakcyjnie, od wewnątrz szybko okazało się czymś zgoła odmiennym.

– Widziałem brak zgodności pomiędzy publicznymi deklaracjami i tym, co ludzie partii robili w kuluarach – opowiada. – Dostrzegłem hipokryzję i skalę manipulacji ludźmi. Dlatego około pół roku po wyborach z jesieni 2006 roku odszedłem z klubu PiS. Podkreślam, nigdy do tej partii nie należałem. Wstąpiłem natomiast w szeregi Prawicy RP Marka Jurka.

Przygodę z sejmikiem śląskim zakończył w 2010 roku. Na próbę powrotu zdecydował się po ośmiu latach, gdy kandydował tam z listy Kukiz’15. Bez powodzenia. Sam przyznaje, że to może wyglądać tak, że miotał się od Sasa do Lasa. Po czym podkreśla, że przez cały ten czas był człowiekiem Prawicy RP Marka Jurka.

– A startowałem z list innych komitetów dlatego, że pojawiała się ku temu sposobność w ramach współpracy z innymi formacjami – dodaje.

O te wszystkie starty swego czasu na Facebooku zapytał go Marek Śmiech, wójt gminy Walce. Działo się na to oficjalnym facebookowym profilu Włodzimierza Skalika. Pytanie pozostało bez odpowiedzi. Marek Śmierch został za to zablokowany na tym profilu. Pytaliśmy o to Włodzimierza Skalika. Stwierdził, że nie pamięta takiej sytuacji.

Włodzimierz Skalik – jak znalazł się w Konfederacji

Jak to się stało, że został członkiem Konfederacji? Wszystko zaczęło się w 2015 roku, gdy zaangażował się w kampanię prezydencką Grzegorza Brauna. Po paru latach postanowił odejść do jego Konfederacji Korony Polskiej, by współtworzyć Konfederację. Wcześniej namawiał Marka Jurka, by też „wszedł” do Konfederacji. Ale ten nie zgodził się. Dlatego ich drogi się rozeszły. Włodzimierz Skalik podkreśla, że jest w Konfederacji praktycznie od samego jej początku i należy do jej dziewięcioosobowej Rady Liderów.

W niedzielnych wyborach zdobył ponad 15 tys. głosów. Jeszcze przed nimi mówił, że wbrew przewidywaniom Konfederacja nie zamierza współpracować ani z PiS, ani z PO. Zaznaczał, że są na to dziesiątki jednoznacznych deklaracji liderów formacji.

– A jeśli Konfederacja zdradzi, to będę pierwszym, który opuści jej szeregi – zapowiadał Włodzimierz Skalik.

Na tę chwilę to mu jednak nie grozi. Wyniki wyborów są takie, że KO, Trzecia Droga i Nowa Lewica mają sejmową większość bez Konfederacji.

Czytaj także: Ci Opolanie stracili miejsca w Sejmie i Senacie. Ale już mają nowe zajęcia na horyzoncie

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Konfederacja OpoleOkręg wyborczy 21 OpoleWłodzimierz SkalikWybory do Sejmu i Senatu 2023Wybory parlamentarne 2023
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • La Barceloneta w Opolu

    Nowa kawiarnia na Zaodrzu. To owoc miłości do Hiszpanii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy park handlowy pod Opolem. Pierwsze prace rozpoczęte

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jeden manewr i 35 punktów karnych. Kierująca Mercedesem nie przyjęła mandatu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwszy taki wyrok w Polsce! Mama Franka wygrała z Fundacją Pro Prawo do Życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwsze takie zaćmienie słońca od 27 lat. Gdzie je obserwować?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025