piątek, 6 marca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Sport

Trener ASG Stanley Brzeg: Z rundy na rundę chcemy być mocniejsi

Z mieszanymi uczuciami do półmetka rywalizacji w grupie południowej zaplecza elity dotarli futsaliści ASG Stanley Brzeg. Przezimują bowiem na ósmej lokacie, a gdyby wywalczyli dwa punkty więcej, wyczekiwaliby rewanżowych gier na piątym miejscu.

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2023-12-08
w Region, Sport
Trener ASG Stanley Brzeg

ASG Stanley Brzeg. Fot. Materiały klubu Oliwer Skrzypnik.

REKLAMA

Jest niedosyt po pierwszej rundzie…

– Nie mieliśmy jakichś wygórowanych celów na ten sezon, ale właśnie o tej piątej, ewentualnie szóstej, pozycji myśleliśmy. I to już by nas raczej zadowalało – nie kryje trener naszej ekipy Artur Adasik. – Tym bardziej, że zasłużyliśmy na więcej „oczek” na koncie, za często traciliśmy je w końcówkach, ale taki urok ma futsal. Niemniej, jest jak jest i czeka nas dużo pracy zimą, by poprawić stan posiadania.

A na ten moment to cztery zwycięstwa, dwa remisy i pięć porażek, co daje łącznie 14 punktów w 11 meczach, przy bilansie bramkowym 39-38 (pełna tabela TUTAJ). Na pewno jednak ciekawi ilość meczów „na styku” z udziałem brzeżan. Dość napisać, iż żadne z pięciu spotkań w Brzegu nie zakończyło się na korzyść kogokolwiek różnicą większą niż jeden gol (wygrane 6-5 i 3-2, dwa razy 3-3 oraz porażka 5-6)! Na wyjazdach natomiast poza dwoma triumfami (4-2 i 6-2), były dwie przegrane po 1-3, a także 2-3 i 5-6.

– Strasznie boli zerowy dorobek z drużynami z podium tabeli, bo przeciwko nim graliśmy naprawdę bardzo dobrze – zauważa szkoleniowiec futsalistów z Brzegu. – Blisko byliśmy zarówno z Gwiazdą Ruda Śląska i GKS-em Tychy. Szczególnie jednak z wiceliderem z Katowic, gdy nie daliśmy rady utrzymać prowadzenia 5-3 w końcówce wylicza. – Chyba przesądziło to, że nie do końca mieliśmy stabilną kadrę. Bo nie wszyscy mogli regularnie trenować, wszak część zawodników miała np. wyjazdy służbowe. Co potem miało przełożenie na to, że nie byliśmy w stanie, zwłaszcza z silnymi rywalami, wytrzymać 40 minut, a przecież tyle trwa mecz. Pół godziny graliśmy w wysokim tempie, często prowadziliśmy grę, ale końcówki były nie po naszej myśli. Jak to się mówi: „jak trenujesz, tak grasz”. I to chyba tak naprawdę zaważyło, że jesteśmy dopiero na ósmym miejscu. Choć mam nadzieję, że w rundzie wiosennej będzie już lepiej, bo część zawodników ma być zdecydowanie bardziej dostępna.

… ale też nie ma tragedii

Niemniej, nie kryje przy tym, iż jest jakoś szczególnie niezadowolony z tej lokaty, bo najważniejsze, iż jego podopieczni nie są w strefie spadkowej.

– Budujące jest też to, że nie przegrywaliśmy meczów wysoko. Nikt nas nie zdominował, nie było ani razu tak, że byliśmy zdecydowanie słabsi. I to jest taki dobry prognostyk na kolejną rundę – zaznacza.

Prowadzony przez niego team zajęcia zakończy wraz z tym tygodniem. Potem zawodnicy dostaną indywidualne treningi. I znowu spotkają się wspólnie 3 stycznia 2024 roku. Albowiem „na 99 procent” (zależy od losowania) trzy dni później czeka ich pojedynek w ramach 1/32 finału Pucharu Polski. Do walki o punkty powrócą w weekend 21 stycznia. Być może z nowymi twarzami na pokładzie.

– Jesteśmy po rozmowach z kilkoma zawodnikami – przyznaje Artur Adasik. – Chcemy być bowiem z rundy na rundę coraz mocniejsi. Budować na przyszłość z większym wyprzedzeniem. Gdzieś tam przecież świta nam z powrotem Futsal Ekstraklasa, ale to jeszcze nie teraz. W tym sezonie nie stawialiśmy sobie nawet takiego celu. W przyszłym być może będziemy próbować, ale to też zależy, jak się różne sprawy potoczą…

Warto tu przypomnieć, że jeszcze na początku września brzeżanie byli zespołem z trzeciego szczebla. Wykorzystali jednak szansę i wygrali baraże uzupełniające, ogrywając BSF Busko-Zdrój. Co jednak istotne, otrzymali taką propozycję, gdyż w poprzednim sezonie zajęli drugą lokatę w strefie III.

Tags: ASG Stan
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Igor Tuleya Jacek Dubois

    Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Morderstwo w Kadłubie. Nastolatek nagrał oświadczenie. „Miał listę ofiar”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Duża inwestycja spożywczego potentata w Opolu. Prace na terenie po innej fabryce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Internauci udostępniają filmy zbrodni. Psycholog: Morderstwo nie jest częścią życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe osiedle w Opolu przy nowej ulicy. Ile wynosi czynsz?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025