Samochód osobowy wjechał w pieszych na chodniku. Tragiczny wypadek w Bardzie na Dolnym Śląsku miał miejsce w środę 10 czerwca około godz. 17.00.
Jak przekazała policja, 52-letni kierowca Toyoty zjechał z drogi z dużą prędkością. Pojazd staranował słupki ochronne i uderzył w idących chodnikiem pieszych – mieszkańców Nysy.
Siła uderzenia przygniotła poszkodowanych do muru budynku. Następnie auto odbiło się i uderzyło w drugą Toyotę, którą kierował 41-letni mężczyzna. Świadkowie natychmiast podjęli reanimację rannych. Pomimo długiej akcji ratowniczej 48-letni ojciec i jego 9-letni syn zmarli na miejscu.
Tragiczny wypadek w Bardzie zarejestrowały kamery
Miejski monitoring zapisał dokładny przebieg całego zdarzenia. Policja zabezpieczyła już ten materiał dla celów śledztwa. Służby nie ujawniają obecnie szczegółów nagrania.
Sprawca wypadku przebywa w szpitalu. Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich czeka na zgodę lekarzy na przesłuchanie 52-latka. Badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy. Śledczy pobrali krew do badań na obecność innych substancji odurzających.
Szkoła w Nysie żegna 9-letniego Natana
Ofiary wypadku przyjechały do Barda z województwa opolskiego. 9-letni Natan był uczniem klasy perkusji w Państwowej Szkole Muzycznej w Nysie. Placówka opublikowała oficjalne kondolencje dla rodziny i odwołała wszystkie najbliższe koncerty.

Czytaj też: Tonący jacht na Jeziorze Nyskim. Ratownicy uratowali cztery osoby
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



