Wypadek we wsi Miechowa w gminie Byczyna miał miejsce we wtorek 12 maja około godz. 15.45. Wtedy służby ratunkowe otrzymały informację, że podczas prac przy remoncie jednego z domów doszło do katastrofy budowlanej.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń, dwaj mężczyźni wykonywali prace związane ze wzmocnieniem i dociepleniem fundamentów altany. W czasie pracy w wykopie zawaliła się dobudowana ściana budynku – mówi Krystyna Chmielewska, oficer prasowy policji w Kluczborku.
Ściana przygniotła 38-letniego obywatela Ukrainy. Świadkowie zdarzenia wydobyli go spod gruzów. Prowadzili jego reanimację do czasu przyjazdu ratowników. Potem oni podjęli próbę ratowania życia 38-latka. Niestety, bezskuteczne.
– Drugiego z mężczyzn, którego również przygniotła ściana, wydobyły osoby pracujące na miejscu. 56-letni mężczyzna doznał urazu głowy, jednak po udzieleniu pomocy medycznej odmówił przewiezienia do szpitala – informuje Krystyna Chmielewska.
Okoliczności, jakie miał wypadek we wsi Miechowa, badają teraz policjanci pod nadzorem prokuratora. Na jego polecenie ciało 38-latka zabezpieczono do sekcji zwłok. Śledczy pracowali na miejscu tragedii do późnych godzin wieczornych.
Informację o zdarzeniu otrzymały też Państwowa Inspekcja Pracy oraz Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.
Czytaj także: Sześciolatek od dwóch miesięcy jest w szpitalu. Jego ojciec trafi do więzienia?
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



