Tragedia na obwodnicy Opola rozegrała się w środę 4 grudnia około godz. 17.00, na wyjeździe ze stacji paliw znajdującej się niedaleko „węzła Sobieskiego”.
– 64-letnia kierująca kia włączając się do ruchu z drogi podporządkowanej nie ustąpiła pierwszeństwa 27-latkowi kierującemu oplem – mówi Przemysław Kędzior, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
– Opel siłą odrzutu on najechał na volkswagena kierowanego przez 46-letnią kobietę. Potem jej auto zderzyło się czołowo z audi prowadzonym przez 39-letniego mężczyznę – relacjonuje policjant.
W sumie w zderzeniu czterech samochodów uczestniczyło siedem osób. Dwie z nich pogotowie zabrało do szpitala. Jedną z poszkodowanych była 46-latka z volkswagena. Niestety, kobieta zmarła w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń.
Tragedia na obwodnicy Opola była przedmiotem długich ustaleń mundurowych. Pracowali na miejscu zdarzenia przez kilka godzin. W tym czasie obwodnica była zamknięta.
Czytaj także: Mandat z kodem QR za wycieraczką. Jak go zeskanujesz wpadniesz w tarapaty
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



