wtorek, 13 stycznia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Teo Tomczuk: W norweskiej karierze pomogło mi polskie pochodzenie

- Mój bohater miał mieć azjatyckie korzenie. Wykorzystano jednak, że moja rodzina pochodzi z Polski, dzięki czemu postać, którą gram, również otrzymała polski rodowód - mówi Teo Tomczuk, norweski muzyk i aktor, którego korzenie sięgają opolskiego Łosiowa.

Paweł Brol Paweł Brol
2022-10-23
w Najważniejsze, Tylko u nas
Teo Tomczuk: W norweskiej karierze pomogło mi polskie pochodzenie

Teo Tomczuk

REKLAMA

Paweł Brol: Co należy zrobić, żeby mając 16 lat, dostać główną rolę w serialu, a do tego podbić muzyczną scenę Norwegii?

Teo Tomczuk: Trzeba mieć wspierających rodziców. To mama zapisała mnie na casting do serialu „Rykter” (po polsku „Plotki”).

Ale w tobie od zawsze była taka chęć, żeby zostać muzykiem i aktorem?

– Tak, od małego. Najbardziej zależało mi na muzyce. Od kiedy pamiętam, stawałem na choćby małych scenach i śpiewałem. Do tego pisałem piosenki.

A jak było w przypadku aktorstwa?

– Realizacja planów aktorskich zaczęła się trochę później. Serial, w którym zagrałem, jest moim pierwszym doświadczeniem w tej materii. Jednak zawsze ciągnęło mnie do telewizji, lubiłem się prezentować przed ludźmi.

Ponoć dostałeś tę rolę dzięki improwizacji.

– Tak (śmiech). Podczas castingu wyszło, że nauczyłem się złego tekstu przeznaczonego dla innej roli. Kiedy zorientowałem się w swoim błędzie, postanowiłem improwizować. Zaowocowało wciągnięciem mnie do produkcji.

I specjalnie pod ciebie zmienili scenariusz?

– Tak, bo planowo mój bohater miał mieć azjatyckie korzenie. Wykorzystano jednak, że moja rodzina pochodzi z Polski, dzięki czemu postać, którą gram, również otrzymała polski rodowód.

O czym jest ten serial?

– To dramat rozgrywający się na zachodzie Norwegii, który ukazuje problemy młodzieży, jak można się domyślać po nazwie, związanych z plotkami.

To teraz może skupmy się na muzyce, bo ty masz głos dojrzalszy niż standardowi szesnastolatkowie. Nietypowe też jest to, że jako młody człowiek inspirujesz się muzyką lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.

– Od małego słuchałem z rodzicami muzyki z winylów. Często w głośnikach leciała stara muzyka, m.in. reggae, blues, ale też rock. Bardzo podobał mi się styl Led Zeppelin. Z bardziej współczesnych zespołów mogę wymienić Arctic Monkeys, The Black Keys czy Kaleo. Do dzisiaj czerpię z nich inspiracje.

Teo Tomczuk

Dotychczas wydałeś trzy single i jeden z nich jest inspirowany pandemią.

– Tak, chodzi o utwór „Trust”. Żyję na małej wyspie w norweskiej gminie Solund. Jedynie 800 osób tam mieszka, a wśród nich mało młodych. Do tego trudno się na nią dostać. Kiedy nastał czas pandemii, nie miałem innego towarzystwa poza rodziną. Za to miałem czas, żeby odnaleźć się w muzyce, pisać piosenki. Właśnie wówczas powstał ten utwór.

Jak to się stało, że znaleźliście się w Norwegii?

– Przed wyjazdem do Norwegii moi rodzice mieszkali w Szprotawie. Tata tam trafił jako 4-latek z moimi dziadkami, którzy wcześniej przez wiele lat mieszkali w Łosiowie na Opolszczyźnie. Z kolei mama pochodzi z Małomic. Rodzice postanowili przeprowadzić się do Skandynawii dwa lata przed moimi narodzinami. Przyszedłem na świat już w Norwegii.

Twoja rodzina była mocno związana z Łosiowem?

– Tak, zarówno mój tata, jak i moi dziadkowie z jego strony, a nawet pradziadkowie. Dziadek do 1975 roku, łącznie przez 35 lat był sołtysem Łosiowa, aż do emerytury. Odwiedziliśmy kiedyś tamtejszy cmentarz i stary dom moich dziadków, który znajduje się obok kościoła, chociaż ja tego tak dobrze nie pamiętam.

Jakie masz plany na najbliższy czas?

– Jeśli chodzi o film, to wezmę udział w dokumencie, który opowiada o młodych ambitnych osobach, które osiągają swoje życiowe cele. Muzycznie też się dzieje, bo podpisałem umowę z wytwórnią na kolejne utwory.

Możemy spodziewać się pierwszej płyty?

– Na razie skupiam się na singlach.

Tags: ŁosiówTeo Tomczuk
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nie żyje Joanna Górecka

    Nie żyje Joanna Górecka. Odeszła ceniona nauczycielka i instruktorka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Koniec darmowego parkowania przy urzędzie w Opolu. Włączyli drogę do strefy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dwa kluby fitness, jeden lokal. W sieci burza, klienci zdezorientowani

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Sześć tygodni gehenny 20-latka. Wszystko przez policyjny narkotest

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 40 palet lewej chemii. Kupował tanie produkty, sprzedawał jako markowe

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025