ASG Stanley wygrał na początek
Brawa podopiecznym Artura Adasika należą się tym większe, iż jeszcze niespełna miesiąc temu mogli myśleć o sobie jako o ekipie z 2. ligi. Na przełomie sierpnia i września wygrali jednak baraże uzupełniające i tym samym weszli do grona zespołów z drugiego szczebla.
Na początek przyszło im mierzyć się z doświadczoną bojami na tym poziomie drużyną z Nowin. I jej przedstawiciele dość szybko pokazali im, że łatwo nie będzie. To oni bowiem choćby jako pierwsi wyszli na prowadzenie.
Przyjezdni na szczęście nie odpuścili. I jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Z kolei niebawem po zmianie stron to oni mieli gola więcej na koncie. Gospodarze również nie pozwolili się im rozkręcić i trafienie na 2-2 na nowo rozbudziło emocje. Końcówka spotkania należała jednak do brzeżan, którzy na przestrzeni 60 sekund zdobyli dwie bramki i tym samym „zamknęli wynik”.
Duży udział w tej wygranej miał Mateusz Suchodolski, który zanotował dwa trafienie. Po jednym dodali Patryk Dykus i Przemysław Matejko.
Kadra naszego zespołu na ten pojedynek prezentowała się natomiast następująco: Krzyśka, Jaremczuk – Kędra, Matejko, Suchodolski, Opatowski oraz Antos, Ożóg, Rabanda, Kochański, Dykus.
Czytaj także: ASG Stanley Brzeg gotowy na zaplecze futsalowej elity




