To, że na wybory do Sejmu 2027 Śląscy Samorządowcy będą mieć własną listę, zapadła podczas posiedzenia zarządu Śląskiego Stowarzyszenia Samorządowego. Była jednogłośna.
Śląscy Samorządowcy wystawię listę na wybory do Sejmu 2027
– Pierwszym argumentem za tą decyzją jest to, co widzimy w otaczającym nas świecie. W mediach tradycyjnych i internetowych trwa wieczna, niekończąca się wojna polityczna. Ona w kolejnych miesiącach będzie się prawdopodobnie pogłębiać. Ta wojna normalnych ludzi, wyborców męczy. My, Śląscy Samorządowcy, jesteśmy jedyną realną alternatywą dla tej niekończącej się polsko-polskiej wojny – podkreśla Łukasz Jastrzembski.
Drugi motyw do tego, że Śląscy Samorządowcy zdecydowali się na wystawienie swojej listy na wybory do Sejmu w 2027 roku, jest to, iż po ostatnich wyborach parlamentarnych nie ma posła do parlamentu, który zostałby wybrany bezpośrednio z komitetu mniejszościowego.
– Skutkuje to tym, że tematy mniejszościowe nie są dopilnowane tak dobrze jak kiedyś w Sejmie i w Senacie. Wspomniany komitet będzie tworzony przez Śląskich Samorządowców, członków mniejszości niemieckiej. A to daje nam prawo do zwolnienia z 5-procentowego progu w skali ogólnopolskiej – uważa Łukasz Jastrzembski.
– To oczywiste, skoro nasz komitet będzie zabiegał o głosy tylko w jednym województwie. W regionie, aby mieć szanse na udział w podziale mandatów, będziemy musieli pięć procent poparcia przekroczyć. Takie jest prawo arytmetyki – wylicza.
„Spadochroniarzy nie będzie”
Lider Śląskich Samorządowców zwraca też uwagę, że wśród obecnych posłów na Sejm RP z województwa opolskiego są osoby, które życiowo i zawodowo związane są z ościennymi regionami: śląskim lub dolnośląskim. W naszym regionie tylko uzyskały mandat.
– Można powiedzieć, że są spadochroniarzami. Nasi kandydaci to byli, są i będą wyłącznie mieszkańcy województwa opolskiego – podkreśla. – Nie ma wątpliwości, że będą zabiegać o te rzeczy, które naszego regionu dotyczą. I to jest trzeci powód, dla którego wystawiamy naszą listę. Na pytanie o jej konkretny kształt, o nazwiska jest za wcześnie. Ale ich koncepcja jest właśnie taka.
W wyborach samorządowych z 2024 roku lista Śląskich Samorządowców do sejmiku otrzymała 53 338 głosów. O tysiąc więcej niż KWW Mniejszość Niemiecka w 2018.
Nowy komitet na wybory do Sejmu i Senatu w 2027 roku wystartuje pod szyldem Komitet Wyborczy Wyborców Śląscy Samorządowcy.
Czytaj także: Od banity do barona. Robert Węgrzyn – reaktywacja
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



