niedziela, 18 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Rafał Bartek: Sama etniczność to może nie być najlepszy szyld

- Problemem jest to, że do wielu wyborców trudno dotrzeć. Mamy na wioskach coraz więcej mieszkańców, którzy nie bardzo wychodzą z domu - mówi Rafał Barttek, przewodniczący zarządu TSKN i lider VdG.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2023-12-03
w Najważniejsze, Region
Rafał Bartek

Rafał Bartek / Fot. TSKN

REKLAMA

Rafał Bartek – rozmowa

Krzysztof Ogiolda: Zgodnie z wieloletnią tradycją w mniejszości odbywają się jesienią zebrania powiatowe, Jaki był ich klimat po wyborach parlamentarnych, które nie zakończyły się sukcesem KWW Mniejszość Niemiecka?

Rafał Bartek: To był główny temat naszych spotkań, bo zawsze mówimy na nich o tym, co się aktualnie w naszych strukturach dzieje. A terminy zebrań świadomie ustaliliśmy na po wyborach. Nasi członkowie wyrażali niezadowolenie z tego powodu, że naszego kandydata nie wybrano. Wskazywano na różne przyczyny: część elektoratu wyrażała wdzięczność obecnie rządzącym za transfery socjalne. Ale dominowało przekonanie, że wielu wyborców ze względu na ostrą polaryzację poglądów w Polsce głosowało na duże partie opozycyjne. Pojawiały się też głosy, by w tej sytuacji starannie przemyśleć, jak podchodzić w przyszłości do udziału w życiu politycznym. Czy nie jest czas by angażować się w nie po stronie którejś z partii i już nie myśleć o starcie do parlamentu z własnego komitetu.

Już niedługo wybory samorządowe. Parlamentarna porażka zmobilizuje elektorat MN czy będzie pokusą, żeby opuścić ręce?

– Były jedne i drugie przypuszczenia. Część uczestników zebrań była rozczarowana, że 25 tysięcy głosów oddanych na listę MN pozostało gdzieś w zawieszeniu. Dlatego też obawiała się, że podobny mechanizm może towarzyszyć także wyborom samorządowym. Wskazywano też, że scena polityczna w Polsce się przeformowała. Mamy nadal dominację dwóch największych ugrupowań, ale pojawili się też nowi gracze, choćby w postaci Polski 2050 i projektu, jakim jest Trzecia Droga. To ugrupowanie wskazywało na elementy mniejszościowe jako coś pozytywnego. Ma też w programie elementy konserwatywne, bliskie członkom MN. Jest więc potrzeba, żeby dać – jako mniejszość – nowe impulsy wyborcze i mocniej wskazać na naszą regionalność. Pojawiały się poglądy, że szyld, który dużo mówi o etniczności, a mało o regionalności, nie jest najlepszy na te czasy. W tej wewnętrznej dyskusji mocno zwracano uwagę, że należy wskazywać mocno na swoją regionalność, solidność.

Dotrzecie z takim przesłaniem do wyborców?

– Problem w tym, że do wielu wyborców trudno dotrzeć. Mamy na wioskach coraz więcej mieszkańców, którzy nie bardzo wychodzą z domu. Nawet na najlepiej zorganizowane festyny w miejscowości czy w gminie. Oni w tych wioskach głównie mieszkają i śpią. Życie prowadzą w mieście, w internecie albo w zawodowych branżach. W związku z tym szyld wskazujący na etniczność niekoniecznie ich przekona. Przed nami strategiczne decyzję, a czasu zbyt wiele nie ma. W poprzednich wyborach samorządowych tylko do rad gmin startowało z naszego komitetu ponad 400 osób. Jeszcze w tym roku chcemy wdrożyć w życie procedury przygotowawcze do tych wyborów.

Co jeszcze będzie priorytetem MN w 2024 roku?

– Kontynuacja pracy tożsamościowo-językowo-kulturalnej. To jest stały element naszej działalności. Ale są też niewiadome. Jeden z naszych największych projektów Deutsch AG być może – jeśli wrócą zabrane godziny niemieckiego do szkól – będzie mógł być ograniczany. Jest duża niepewność co do pieniędzy na działalność oświatowo-kulturalną ze względu na debatę o niemieckim budżecie. Ale większość projektów kulturalnych i językowych chcemy kontynuować. Także szukając partnerów w samorządach.

Czytaj też: Adam Gomoła: Ślązacy powinni być uznani za mniejszość etniczną

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Mniejszość NiemieckaRafał BartekWybory do Sejmu i Senatu 2023Wybory samorządowe 2024
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nożownik w szkole w Opolu

    Nożownik w szkole w Opolu. 59-latek podał się za przedstawiciela handlowego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Na głównym deptaku to nie mieszkańcy, tylko menele czują się jak u siebie…

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • W centrum Opola ma być komunikacyjna rewolucja. Są chętni do realizacji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmierć za zdjęcia. Oskarżeni przerzucają się odpowiedzialnością

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 15-latka dotkliwie pogryziona przez psa. Ma rany głowy i szyi

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025