Wojtek Feliks, znany w całej Polsce jako „Nieduży Wojtek” udał się do Rzymu razem z mamą. Podczas środowej (13 maja) audiencji doszło do bezpośredniej rozmowy, w której uczestniczyli Nieduży Wojtek i papież Leon XIV. Ojciec Święty pobłogosławił 10-latka.
„To był niesamowity dzień… Bezpośrednie spotkanie z papieżem Leonem XIV, jego błogosławieństwo i ogrom wzruszeń, których nie da się opisać słowami” – napisała mama Wojtka, Patrycja Feliks.
„A popołudnie spędziliśmy na modlitwie w miejscu, w którym dokładnie 13 maja został postrzelony nasz święty papież Jan Paweł II. To wszystko nabiera jeszcze większego znaczenia, bo przecież jesteśmy z parafii Matki Boskiej Fatimskiej… Nic nie dzieje się bez przyczyny” – podkreśla pani Patrycja
W swoim przemówieniu Ojciec Święty zwrócił się szczególnie do Polaków. Popołudnie 13 maja Nieduży Wojtek spędził na modlitwie w miejscu, gdzie padły strzały do papieża Polaka.
Nieduży Wojtek i papież Leon XIV. Do Rzymu chłopca zaprosił zaprzyjaźniony ksiądz
– Do Rzymu zaprosił nas zaprzyjaźniony ksiądz. Duchowny obserwuje Wojtka w social mediach i dzięki niemu mogliśmy tu być. Mogliśmy spotkać się z Leonem XIV bezpośrednio. To spotkanie z papieżem jest dla nas nie do opisania. To było coś niesamowitego – opowiada Patrycja Feliks.

– W czwartek 14 maja Wojtek służył podczas mszy przy grobie Jana Pawła II, zwiedzał ogrody papieskie. Dzieje się bardzo dużo – relacjonuje mama chłopca.
10-latek z Opola inspiruje mnóstwo osób
Wojtek Feliks cierpi na zaburzenia wzrostu kości. Przeszedł wiele skomplikowanych operacji i długą rehabilitację. Stał się znany w całej Polsce, gdy lekarze z Wiednia potwierdzili, że chłopiec będzie mógł uprawiać sport. Nagranie z jego radosną reakcją zdobyło miliony wyświetleń w internecie.
To, że Nieduży Wojtek i papież Leon XIV spotkali się w Watykanie to kolejne wielkie wydarzenie w życiu 10-latka. W lutym odwiedził piłkarzy w Barcelonie. Stało się tak na zaproszenie Wojciecha Szczęsnego.
Podczas audiencji media watykańskie przypomniały również o innym młodym pacjencie. 15-letni Ignacio Gonzálvez, za którego Leon XIV modlił się rok temu, całkowicie pokonał złośliwy nowotwór. Chłopiec opuścił watykański szpital Bambino Gesu i osobiście podziękował Ojcowi Świętemu za wsparcie.
Czytaj też: Katarzyna Butowtt wyzwoliła się z koszmaru przemocowego domu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania








