poniedziałek, 16 lutego, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Sport

Kapitalne widowisko z udziałem Dremana Opole-Komprachcice!

Znowu w świetnym spotkaniu, będącym reklamą futsalu, wzięli udział przedstawiciele Dremana Opole-Komprachcice. To, że podczas ich starcia padło 12 goli to jedno, ale co najważniejsze, nasz zespół zdołał zremisować, mimo tego, że jeszcze na minutę przed końcem przegrywał 4-6!

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2022-11-05
w Sport
Futsal

fot. pixabay.com

REKLAMA

Spotkanie dość długo się jednak rozkręcało. By zachować chronologię należy nadmienić, iż do półmetka części numer 1, pomimo paru okazji z obu stron, bramki nie padły. „Worek” z nimi otworzył dopiero Brayan Nicolas Parra, na co zaraz odpowiedział Jakub Kąkol. Nie minęło 200 sekund i sytuacja się powtórzyła w obu przypadkach, zatem remis 2-2. I taki też wynik był do przerwy.

Tuż po zmianie stron jednak świetnie zaprezentowali się goście, a do siatki trafił Kamil Kucharski. Mało kto wtedy jeszcze spodziewał się, że niedługo nadejdzie fatalny czas dla podopiecznych Jarosława Patałucha.

Proszę sobie bowiem wyobrazić, że między 26 a 32 minutą stracili oni aż cztery gole. Zaczął i zakończył ten okres Marcel Wolana, a jego trafienia przedzielili Yvaaldo Gomes i Kacper Konopacki. Na to w międzyczasie (na 4-4) zdołał odpowiedzieć tylko Wadim Iwanow.

Przy wyniku 6-4 dla lesznian goście szybko zaczęli grać z wycofanym bramkarzem, ale długo nie przynosiło to większych efektów. Wydawało się więc, że nasi futsaliści już się nie podniosą. Tym bardziej, że taki stan rzeczy utrzymywał się jeszcze na 100 sekund przed końcem. Tygrysy jednak walczyły do końca, a duży udział miał w tym Deyvisson, który bramką i asystą zrehabilitował się za wielki błąd przy pierwszym trafieniu rywala! Najpierw zdobył kontaktowego gola, a niebawem kapitalnie dograł do Damiana Makowskiego, któremu pozostało wręcz wepchnąć futsalówkę do siatki!

GI Malepszy Leszno – Dreman Opole Komprachcice 6-6 (2-2)
Bramki: 0-1 Parra 10., 1-1 Kąkol 10., 1-2 Parra 14., 2-2 Kąkol 15., 2-3 Kucharski 21., 3-3 Wolan 26., 4-3 Gomes 28., 4-4 Iwanow 28., 5-4 Konopacki 29., 6-4 Wolan 32., 6-5 Deyvisson 39., 6-6 Makowski 39.
Dreman: Lach – T. Czech, Iwanow, Elsner, Kucharski, Parra, Nuno Chuva, Deyvisson, Makowski, Blank, Szypczyński.

Tags: DremanFutsal
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Pizzeria Giuseppe w Opolu

    Koniec epoki na osiedlu w Opolu. Znana pizzeria zamyka lokal po 18 latach

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Koniec snu o sklepie IKEA. Nowa inwestycja na granicy miasta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy rezerwat w województwie opolskim. „Unikat w skali kraju”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Przedsiębiorcy pod lupą „skarbówki”. Nawet krzesła nikt już z firmy nie wyniesie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Chiński biznes rusza z polimerami w Opolu. To pierwsza fabryka koncernu w Polsce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025