Justyna Łysiak gra w Budowlanych Łódź, ale to rodowita Kluczborczanka i wychowanka tamtejszej Jedynki. Natomiast Kamil Semeniuk pochodzi z Kędzierzyna-Koźla i abecadła gry uczył się w Zaksie, a mistrzem Włoch został w barwach Sir Susa Scai Perugia.
I trzeba dodać, że razem z kolegami uczynili to w wielkim stylu. Najpierw zdecydowanie triumfowali w sezonie zasadniczym zdobywając 58 punktów na 66 możliwych przy bilansie zwycięstw 20-2. A następnie przeszli jak burza przez play off (bez porażki i tylko siedem straconych setów), gdzie na każdym etapie gra się do trzech wygranych. W finale odprawili Lube Treia 3:0, 3:1 i 3:1.
Kamil Semeniuk mistrzem Włoch!
Warto odnotować, iż w składzie triumfatorów był również m. in. Wahim Ben Tara, który jeszcze całkiem niedawno grał dla Stali Nysa. Ba, Tunezyjczyk (ma mamę Polkę) został najlepszym atakującym opisywanych zmagań.
Tym samym siatkarze z Perugii po raz drugi na przestrzeni trzech lat zdobyli mistrzostwo Włoch. I znowu pomógł im w tym Kamil Semeniuk, który barw tego klubu broni już czwarty rok. Wcześniej było to w 2024 roku. A w międzyczasie ekipa ta sięgnęła także po brąz.
Nasz siatkarz z tym zespołem sięgnął także po trzy Klubowe Mistrzostwa Świata. A działo się to w latach 2022, 2023 i 2025.
Czytaj także: Akademickie Mistrzostwa Polski w siatkówce. Złoto i brąz naszych ekip!
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




