środa, 10 czerwca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Nauka

Innowacja opolskiego naukowca. Koniec ze smrodem z toalety?

Podróż autokarem lub szynobusem nie musi być już udręką, którą powoduje smród toalety. Pomysł, jak zlikwidować ten w zasadzie śmierdzący problem ma profesor Marian Bartoszuk z Politechniki Opolskiej. Jego wynalazek znacząco poprawiłby komfort jazdy pasażerów. Został już opatentowany.

Anna Konopka Anna Konopka
2023-03-01
w Najważniejsze, Nauka, Opole
smród toalety w autokarze

Każde otwarcie drzwi toalety w autokarze, czy szynobusie powoduje, że nieprzyjemny zapach przedostaje się do części pasażerskiej. / Fot. Pixabay

REKLAMA

Smród toalety podczas podróży

Chyba nie ma osoby, która nie doświadczyła tej nieprzyjemnej uciążliwości. Smród toalety skutecznie odstręcza od podróży szynobusem czy wycieczkowym autokarem.

– Zwykle jest tak, że kierowca autokaru prosi podróżnych, by załatwiali swoje potrzeby na parkingach. Chodzi o czas, który jest przerwą od jazdy – mówi dr hab. inż. Marian Bartoszuk z Katedry Technologii Maszyn i Materiałoznawstwa, profesor Politechniki Opolskiej. – A w praktyce wszyscy wiemy, jak to wygląda.

W obliczu wyższych temperatur, środki chemiczne służące do neutralizacji zapachów na niewiele się zdają. Co więcej, mało kiedy wszyscy podróżni są w stanie wytrzymać. I korzystać z toalety tylko w zalecanym czasie.

Dość fetoru podczas podróży

– Mnie również denerwował smród toalety podczas podróży. Wyprawa, np. do Albanii, jak w moim przypadku, w towarzystwie okropnego toaletowego fetoru skutecznie rujnuje wrażenia z najpiękniejszej wyprawy – stwierdza prof. Bartoszuk, który jako naukowiec interesuje się elektroniką, sterownikami i cyfrowymi układami sterowania maszyn wytwórczych.

Jego pomysł, nad którym pracował blisko dwa lata, może mieć zastosowanie w pojazdach z silnikiem spalinowym.

– W pojazdach budowanych obecnie toaleta mieści się z boku i ma wybity otwór na zewnątrz – tłumaczy. – Zgodnie z teorią, zużyte powietrze powinno wychodzić przez ten wywietrznik. W praktyce to nie zawsze działa.

Zasadę działania burzy już trochę wiatru. Albo przejeżdżająca obok autokaru ciężarówka.

– Powietrze jest wtłaczane z powrotem do toalety. I dalej na przestrzeń pasażerską, a więc mamy problem… – mówi profesor. – Chytrze pomyślałem, że skoro silnik spalinowy do pracy potrzebuje gigantycznej ilości powietrza, to jego część może właśnie zasysać z toalety. Dlatego trzeba zaślepić otwór w ścianie i wykonać specjalne połączenie z silnikiem. W ten sposób do toalety będzie napływało powietrze z przedziału pasażerskiego, zatem całość będzie wietrzona.

Prof. Bartoszuk mówi, że im prostszy system, tym mniej możliwości jego zepsucia. Wygląda na to, że pomysł opolskiego naukowca spotka się z uznaniem branży. Wcześniej nikt czegoś takiego nie odkrył.

– Cała idea wpisuje się w zrównoważone projektowanie i wytwarzanie – podkreśla Bartoszuk. – Rozwiązanie, które ma szansę zlikwidować smród toalety podczas podróży jest ekologiczne. Do tego nie wymaga wielkich nakładów, ponieważ bazuje na energii, którą wytwarza silnik pojazdu.

Dodaje, że w ten sposób można budować nowe autobusy. Ale i przerabiać już istniejące podczas przeglądów serwisowych. Powinno wystarczyć na to jakieś pół dnia. 

Patent już jest. Co dalej?

Patent na ten system wentylacji to świeża sprawa. – Za nami pierwsze kontakty z przemysłem i działania promocyjne. Ze strony przewoźników napływają już pierwsze pytania. Chciałbym też, by środowisko naukowe poważniej traktowało takie projekty. Niektórzy sądzą, że profesorowi nie przystoi zajmować się tego typu tematami, jak np. smród toalety podczas podróży. A ja pytam, gdzie byśmy dziś byli, gdyby nie wynalazek muszli klozetowej – śmieje się prof. Bartoszuk.

Czy patent uda się skomercjalizować? – Zainteresowanie wynalazkiem już jest. Niebawem rozpoczynamy pierwsze rozmowy z przedsiębiorcami zajmującymi się produkcją autobusów – mówi mgr Piotr Sterniuk z Centrum Transferu Technologii Politechniki Opolskiej, które ma zadbać o to, by wynalazek znalazł szerokie zastosowanie

Tags: edukacja opolePolitechnika Opolska
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Policyjny pościg w Opolu

    Policyjny pościg w Opolu. 57-latek długo uciekał przez miasto

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa hala sportowa zamieni się w wielki bazar odzieży

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Opolskie świętuje z przytupem. Moc wydarzeń w Mosznej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Elon Musk nie był zainteresowany tym zamkiem. Pojawił się nowy chętny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Ruch wahadłowy na DK46. Powodem budowa trasy rowerowej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025