Ostatnie lata pokazały, jak nieprzewidywalna jest rzeczywistość, na przykład pandemia i wojna w Ukrainie. Zakładam jednak, że w 2026 roku nie będzie wydarzeń tak destabilizujących jak wcześniej, co pozwoli na wyższy wzrost gospodarczy niż w 2025.
Gospodarka 2026 – prognoza. Oczekiwany wzrost PKB
W Polsce prawdopodobnie nie uda się zrealizować planu budżetowego na 2025 rok, zakładającego 3,9 proc. wzrostu PKB. Inflacja została jednak sprowadzona do pożądanych poziomów, choć na początku 2026 roku może nastąpić niewielkie odbicie. Prognozuję 4,5 proc. wzrostu PKB, głównie dzięki utrzymaniu konsumpcji na poziomie około 3,5 proc.
Drugim czynnikiem będzie odblokowanie inwestycji. Chodzi o przedsięwzięcia zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym, które w 2025 roku opóźniły się przez biurokrację. Nawet jeśli były rozstrzygane przetargi w ramach KPO, to za nimi nie szły realne pieniądze. A szczególnie w sektorach energetycznym, kolejowym i drogowym. W tym roku spodziewam się wzrostu inwestycji, wspieranego przez niższe stopy procentowe. Choć brak stabilności gospodarczej nadal ogranicza prywatne inwestycje. Rząd nie ma spójnej strategii, co widać na przykładzie zmian podatkowych dla banków i firm.
Sytuacja w Niemczech ważna dla polskiej gospodarki
Trzecim czynnikiem będzie eksport, głównie do Niemiec. Liczę, że tamtejszy rząd zacznie wykorzystywać pieniądze z biliona euro na inwestycje (połowa na obronność, połowa na infrastrukturę), co wesprze też polską gospodarkę. Spodziewam się również zakończenia walki z inflacją, z co najmniej dwoma obniżkami stóp procentowych w pierwszej połowie roku i stabilizacją inflacji na optymalnym poziomie.
Największym wyzwaniem jest budżet. Rzeczywisty deficyt finansów publicznych może sięgnąć około 8 proc. PKB, a dług przekroczyć 70 proc. PKB w kilku najbliższych latach. Uważam jednak, że nie musi to prowadzić do perturbacji – pod warunkiem, że dodatkowe środki będą kierowane na inwestycje, a nie na cele socjalne. Jeśli tak podejdziemy do sprawy, z jednej strony przyspieszymy wzrost i unowocześnimy gospodarkę, a z drugiej – nie będziemy mieć problemów z pozyskiwaniem finansowania.
Czytaj też: Nowy Rok powitali na najwyższym szczycie woj. opolskiego. To już tradycja
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



