Państwowa Komisja Wyborcza niedawno podała informacje na temat zainteresowania głosowaniem w wyborach przedstawicieli do Brukseli. Wygląda na to, że to nie jest wysokie. Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2024 w całej Polsce wyniosła 28,2 proc. Województwo opolskie wypada pod tym względem najsłabiej w kraju. W naszym regionie do godz. 17.00 do urn udało się 23,6 proc. uprawnionych.
Patrząc przez pryzmat całych okręgów wyborczych sytuacja wygląda nieco lepiej. Ponieważ woj. opolskie jest w jednym okręgu z woj. dolnośląskim nie jesteśmy w ogonie frekwencji. Średnia dla naszego okręgu nr 12 to 27,3 proc. Najgorzej pod tym względem jest w okręgu nr 2, czyli woj. kujawsko-pomorskim – 25,8 proc. Najlepiej w okręgu warszawskim – 36 proc.
Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2024 – jak jest w woj. opolskim
Frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego 2024 do godz. 17.00 w woj. opolskim nie imponuje. A jak wygląda sytuacja w ujęciu bardziej szczegółowym?
Najlepiej pod względem zainteresowania głosowaniem było w Opolu. Tu frekwencja wyniosła blisko 31,9 proc. Na przeciwnym biegunie znalazł się powiat krapkowicki – ponad 18,5 proc.
Jeśli chodzi o ujęcie gminne (z wyłączeniem Opola, które jest miastem na prawach powiatu), to największa frekwencja do godz. 17.00 była w Brzegu – 28,6 proc. Najniższa zaś była w Radłowie – 13,3 proc.
W tym wszystkim drobnym pocieszeniem jest fakt, że Radłów nie jest już niechlubnym rekordzistą frekwencji, tak jak miało to miejsce w południe. To miano ma teraz gmina Drwinia w powiecie bocheńskim w woj. małopolskim. Tu frekwencja późnym popołudniem wynosiła blisko 12,5 proc.
Lokale wyborcze są otwarte do godz. 21.00. Informacje o wynikach głosowania w obwodowych komisjach wyborczych nie będą jednak wywieszone wcześniej, jak o godz. 23.00.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.



