niedziela, 10 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Chcemy, żeby NATO nas broniło. Ale czy my jesteśmy gotowi ginąć za Estonię?

Tyle mówimy o zobowiązaniach, ale jeśli Putin zaatakuje nie nas, ale Łotwę lub Estonię - najsłabsze ogniwa NATO - to czy ruszymy im z pomocą? Czy byłoby społeczne przyzwolenie na wysłanie naszych żołnierzy do walki? Nie jestem tego pewien - pisze Bogusław Mrukot.

Bogusław Mrukot Bogusław Mrukot
2026-05-09
w Najważniejsze
NATO

Fot. FB NATO

REKLAMA

 

W Polsce coraz częściej politycy przekraczają granice absurdu i dotyczy to przeważnie prawej strony. Ostatnio wybuchła tam wielka radość po słowach Donalda Trumpa, że wycofa z Niemiec pięć tysięcy amerykańskich żołnierzy. No, nielubianemu sąsiadowi zdechła krowa…

Tylko co dobrego z tego dla nas wynika? Od dłuższego czasu zabiegamy, żeby Amerykanie zwiększyli u nas swój kontyngent, ale jak dotąd bez efektu. I nic na razie nie wskazuje, by chłopcy z US Army wycofani znad Renu mieli trafić nad Wisłę. Wrócą do Stanów, albo Pentagon przerzuci ich gdzieś na przedpole Chin, bo taki jest teraz priorytet dla Waszyngtonu. Z jego perspektywy – czy my uważamy inaczej, czy nie – to Pekin, a nie Moskwa jest realnym zagrożeniem.

Dla Berlina brak tych 5 tysięcy żołnierzy nie ma większego znaczenia – od potencjalnego agresora, czyli Rosji, dzieli ich cała Polska. Będą mieli czas na mobilizację swojej armii i przylot posiłków zza Atlantyku. A dla nas brak tych pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy w Niemczech oznacza, że o tyle mniejsza będzie pomoc, gdybyśmy zostali napadnięci. Ta pomoc szybka, najważniejsza w pierwszych godzinach wojny. No więc z czego tu się cieszyć?

A tak przy okazji: realna pomoc z NATO może nadejść do nas tylko z Niemiec i przez Niemcy, co przy chocholim antyniemieckim zapamiętaniu naszej prawicy zdaje się do niej nie docierać.

Kolejny problem jest taki, że słowa Trumpa o wycofaniu części wojsk z Niemiec umacniają niebezpieczną tendencję, pełzające wycofywanie się obecnej Ameryki z NATO. Dlatego nie jest abstrakcyjnym pytanie, które zadał Donald Tusk. Pytanie podszyte obawą: czy w razie czego USA wypełnią swoje zobowiązania wobec Europy? Odpowiedź jest ważniejsza dla naszego bezpieczeństwa, niż pięć tysięcy żołnierzy więcej lub mniej tu czy tam. Krótko mówiąc, nie chodzi o to, gdzie oni będą, ale czy będzie wola ich użycia. I to nie tylko w obronie Polski.

NATO dręczy brak zaufania

Bo jest u nas taki stereotyp, że to my staniemy się pierwszym celem ataku ze wschodu. Ale najsłabszym ogniwem NATO są Estonia i Łotwa, małe kraje sąsiadujące z Rosją i trudne do obrony. Jak zareaguje Trump, gdyby Putinowi przyszło do głowy przejąć te państwa? Najgorsze, że nikt już nie jest pewien, co by zrobił. A jeśli powie, że to sprawa Europy? Jak wtedy zachowaliby się pozostali członkowie NATO? Najbardziej pewni są Skandynawowie, potomkowie Wikingów na serio traktują swoje zobowiązania. Brytyjczycy pewnie też.

Ale Niemcy, Francuzi, Hiszpanie i Włosi? No i najważniejsze pytanie, które dotąd nie padło w naszym dyskursie publicznym: a Polska? Czy jesteśmy gotowi posłać żołnierzy do walki, czy jest na to przyzwolenie społeczne? Formułując to wprost: czy w razie czego Polacy byliby gotowi ginąć za Estonię? Ja nie jestem tego pewien. I jeśli czegoś NATO brakuje, to nie broni, ale tej pewności.

Zanim zaczniemy oglądać się na Amerykę i od niej czegoś wymagać, spójrzmy najpierw na siebie. Żeby to wszystko działało, musimy być jak muszkieterowie – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Czytaj też: Trumpowi to pasuje: Amerykanie nie giną, rakiety zostają w wyrzutniach, a kasa płynie…

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

 

Tags: Donald TrumpNATONiemcyPutinRosja
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Lena Wojtaszek

    Nie żyje 15-letnia fighterka Lena Wojtaszek. „Szok”!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Miasto zyska niemalże autostradowy dojazd do autostrady A4

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Piastonalia 2026. Wystąpią m.in. OSTR, Paktofonika i Zalewski

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dni Opola 2026. Na rynku wystąpi John Porter, w programie masa atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kopalnia kruszyw w regionie. Inwestycja za blisko 10 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025