Atak maczetą w lokalu w Otmuchowie miał miejsce w listopadzie 2024. Maciej P. pokłócił się tam z partnerką. Znajomi próbowali go uspokoić, jednak awantura eskalowała. Mężczyzna opuścił lokal i wrócił z miotaczem gazu oraz z ostrym narzędziem.
Sprawca uderzył dwóch mężczyzn w głowę, powodując rany cięte oraz złamanie kości sklepienia czaszki. Ofiary obezwładniły napastnika, a wezwani na miejsce policjanci zatrzymali agresora.
Sąd Okręgowy w Opolu skazał go za ten czyn na pięć lat więzienia i nakazał wypłatę 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Wyrok za atak maczetą w lokalu w Otmuchowie to nie wszystko
Maciej P. opuścił areszt tymczasowy w maju 2025 roku, jeszcze przed usłyszeniem wyroku. I popełnił kolejne przestępstwo. W nocy 22 lipca 2025 roku policja otrzymała zgłoszenie o pobiciu 32-latka na ulicy Drzymały w Nysie.
Kryminalni namierzyli podejrzanego w restauracji na terenie województwa dolnośląskiego.
„Śledczy ustalili, że to właśnie Maciej P. zaatakował ofiarę młotkiem, powodując ciężki uszczerbek na zdrowiu” – poinformowały „Nowiny Nyskie”.
Sąd aresztował mężczyznę, a w tym miesiącu ogłosi wyrok w tej sprawie. Sprawcy grozi nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też: Pies przerzucony przez płot w Opolu. Schronisko wzywa policję
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




