Art Cafe w Opolu działa od kilku tygodni. Napijemy się tu kawy, herbaty, w tym matchy. I oczywiście jest coś słodkiego – ciasta od lokalnego producenta.
Lokal nie jest jeszcze zbyt dobrze znany w mieście. – Ostatnio jednak zauważyłem coraz większy ruch. Nic dziwnego, jesteśmy trochę ukryci w tej kamienicy, tuż za wiaduktem nad ulicą Powstańców Śląskich na Pasiece – śmieje się właściciel Gerard Kasprzak.
Art Cafe w Opolu – pomysł narodził się przypadkiem
Dla wielu osób znających pana Gerarda może być więc zaskakujący fakt, że prowadzi kawiarnię. Wcześniej wieloletni dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Dobrzeniu Wielkim, obecnie pracownik Młodzieżowego Domu Kultury w Opolu.
Prowadzi również stowarzyszenie Mażoretek Polskich Rozwoju Kultury i Sportu, działające dla rodzin zagrożonych wykluczeniem.
– Działalność kulturalna i sportowa zawsze mnie interesowała. Nic się w tym względzie nie zmieniło – mówi „O!Polskiej”. – W wolnych chwilach pomagam synowi w prowadzeniu szkoły tańca, która mieści się tuż obok, w kamienicy przy Powstańców Śląskich. I to na jej potrzeby szukaliśmy dodatkowej przestrzeni. Okazało się, że w drugiej części budynku poza jedną salą na potrzeby zajęć, wolne jest też kilka małych pomieszczeń. I nie ma się co czarować – dość mało ustawnych.
Szybko wpadł na pomysł, że można tu urządzić małą kawiarenką. Tak zrodziła się Art Cafe na Pasiece w Opolu.
– Klamka zapadła. Remont zrobiliśmy własnymi siłami. Dominują akcenty artystyczne, autorką wszystkich obrazów jest moja żona – opowiada Gerard Kasprzak.
Na Art Cafe w Opolu składa się więc pomieszczenie z ladą, gdzie można zamówić napoje i coś słodkiego, znalazło się też miejsce na 2-osobowy stolik. Idąc dalej jest nieco lepiej – kolejna przestrzeń mieści trzy stoliki.
Kawiarnia w grocie solnej
I w końcu jest miejsce, które wiele osób może zaskoczyć. – To prawdziwa grota solna. Ktoś zainwestował jeszcze przed pandemią, potem nie było pomysłu na to miejsce. A ja widziałem to od razu – cieszy się pan Gerard.
Po aranżacji, w ostatnim pomieszczeniu panuje przygaszone światło, gdzieniegdzie zawieszono kolorowe lamki. Są też różne ciekawe akcesoria. Na gości czeka pięć stolików.
– Klimat faktycznie jest wyjątkowy. Kawiarnia robi się coraz bardziej popularna, m.in. przez grotę. Odwiedzają nas głównie mieszkańcy Pasieki, turyści, ale też rodzice dzieci ze szkoły tańca – kończy Kasprzak.
Art Cafe w Opolu jest czynna codziennie od 13.00 do 20.00.
Czytaj też: Raj dla miłośników staroci. Niewiele osób o nim wie, a jest w centrum miasta
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie






















