Zebranie roczne TSKN przyniosło szereg wniosków.
„Słaba edukacja językowa stanowi bezpośrednie zagrożenie dla egzystencji mniejszości niemieckiej w Polsce, apelujemy o pilne podjęcie działań mających na celu odwrócenie tej niekorzystnej sytuacji” – napisali delegaci.
„Samo przywrócenie stanu prawnego sprzed okresu dyskryminacji językowej mniejszości niemieckiej, jaka miała miejsce w latach 2022-2024, i wprowadzenie nowych rozwiązań prawnych dla nauczania języków w klasach 7 i 8 szkoły podstawowej są w tym zakresie działaniami niewystarczającymi i nie mogą stanowić odpowiedzi na wyzwania przed jakimi stoi mniejszość niemiecka w Polsce”.
Zebranie roczne TSKN. Nie ma szkół z wykładowym niemieckim
„Mimo Traktatu, język mniejszości niemieckiej w Polsce, podobnie jak inne języki mniejszości, jest językiem zagrożonym. Europejskie najlepsze praktyki pokazują, że tylko „zanurzające” nauczanie w szkołach z niemieckim językiem nauczania od przedszkola do matury mogą odwrócić negatywne tendencje. Język polski w mniejszości polskiej w Czechach czy na Litwie przetrwał tylko dzięki szkołom publicznym nauczającym po polsku. My nadal takich szkół nie mamy” – przypomnieli.
Obrady z udziałem 90 delegatów rozpoczęły się wykonaniem „Oberschlesienlied”. Przemówienie podsumowujące działania mniejszości niemieckiej w 2025 roku wygłosił przewodniczący TSKN Rafał Bartek. Wymienił i omówił około 20 różnych inicjatyw, wydarzeń i projektów.
– Był to bardzo aktywny rok – podsumował. Ale nie ukrywał także bolączek środowiska MN.
Relacje polsko-niemieckie niewidoczne
– Zbyt szybko zapominane są nasze niemieckie korzenie, ale także nasze śląskie wartości. Świat coraz bardziej koncentruje się na tym, co nas ujednolica, zapominając, że to, co naprawdę nas jako ludzi wyróżnia, to przede wszystkim to, co regionalne i lokalne. A to regionalne nie bierze się znikąd – pochodzi z tego, co wynieśliśmy z domu, co przekazali nam nasi dziadkowie i babcie. Na Śląsku zawsze należały do tego wiara, język, kultura oraz pielęgnowanie tradycji – mówił.
– Mieliśmy nadzieję, że po zmianie politycznej w Polsce rozmowy bilateralne między Polską a Niemcami zyskają na znaczeniu i dynamice. (…) Dziś jednak, tuż przed 35. rocznicą podpisania Traktatu „O dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy”, widzimy, że nic się nie dzieje. (…) Relacje polsko-niemieckie stały się niewidoczne. Nadal istnieją, ale zostały ukryte tak, aby nikt ich nie dostrzegał. Jednocześnie ponownie rosną w Polsce nastroje antyniemieckie. (…) Bycie Niemcem ponownie stało się obelgą, a wszystko to dzieje się bez wyraźnej reakcji ze strony rządu – przypomniał.
Zebranie roczne TSKN. Zmiany w statucie
Delegaci jednomyślnie udzielili zarządowi Towarzystwa absolutorium.
Uchwalili też zmiany w statucie:
- wprowadzono możliwość wyboru zastępczych delegatów, którzy mogą reprezentować delegata pod jego nieobecność;
- umożliwiono zawiadamianie członków organów Towarzystwa drogą elektroniczną, m.in. przez e-mail i komunikatory internetowe;
- wprowadzono możliwość powołania pełnomocnika powiatowego w sytuacji braku zarządu powiatowego.
W zebraniu uczestniczyli Thorsten Goehler, wicekonsul generalny RFN we Wrocłąwiu oraz Peter Herr, konsul Niemiec w Opolu. Wicemarszałkini Zuzanna Donath-Kasiura wręczyła w imieniu Zarządu Województwa odznakę „Zasłużony dla Województwa Opolskiego” dla TSKN.
TSKN jest największą organizacją MN w Polsce. Zrzesza 22 tysiące członków. W 2025 roku w blisko 300 kołach DFK zrealizowano ponad 800 projektów społecznych, edukacyjnych i kulturalnych.




























