sobota, 9 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Zbigniew Rokita w Opolu: „Ziemie Odzyskane” to eksperyment demograficzny bez precedensu

Za bestsellerową książkę "Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku" Zbigniew Rokita otrzymał Literacką Nagrodę "Nike". Autor równie popularnej pozycji, utrzymanej w podobnym tonie, "Odrzania. Podróż po Ziemiach Odzyskanych", był gościem ósmego Festiwalu Książki w Opolu.

Anna Konopka Anna Konopka
2024-06-09
w Najważniejsze, Opole
Zbigniew Rokita w Opolu: „Ziemie Odzyskane” to eksperyment demograficzny bez precedensu

Zbigniew Rokita w Opolu na Festiwalu Książki 2024. / Fot. Anna Konopka

REKLAMA

Zbigniew Rokita w Opolu już na początku festiwalowego spotkania musiał się „tłumaczyć” prowadzącemu, dlaczego Opole nie pojawiło się częściej na kartach jego książek.

– Jeśli spojrzeć na te dwie książki, „Kajś” i „Odrzanię”, to można sobie wyobrazić, że geograficznie stanowią dwa zbiory. To zbiór tzw. „Ziem Odzyskanych” i zbiór Górnego Śląska. Opole czy Opolszczyzna – choć u mnie za to drugie określenie ktoś dostałby po uchu – mieszczą się w obu tych zbiorach – odpierał ze śmiechem.

– Tam jest też taki ranking moich ukochanych miast. Miast „Ziem Odzyskanych”. I weźmy to pojęcie na kolejne sześćdziesiąt minut w cudzysłów… Gdybym nie liczył tego mojego najściślejszego heimatu, czyli aglomeracji, no to pewnie Opole byłoby na tym pierwszym miejscu. I to nie jest lokowanie produktu – żartował pisarz.

Zbigniew Rokita w Opolu o Opolu: „Nie ma drugiego takiego miejsca w kraju”

Wspominał swoją prababcię Elzę, która w 1924 roku przyjechała do Opola na dwa lata uczyć się położnictwa.

– To miasto wyjątkowe dla mnie pod wieloma względami. Jest stolicą takiego mikroregionu, gdzie podczas spisu powszechnego – i nie ma takiego drugiego miejsca w Polsce – o głos, deklarację tożsamościową tej samej osoby, deklarują trzy kody kulturowe, trzy narodowości. Znam konkretne osoby, które się zastanawiają, czy zapisać się jako Niemiec, Ślązak, Polak… Przecież to jest jazda bez trzymanki – mówił Zbigniew Rokita w Opolu.


– Jakby to sobie porównać do Warszawy czy Krakowa, gdzie się opowiada, jaka ta Polska jest wielokulturowa i wspaniała – przynajmniej była w tym XVII wieku u szczytu swojej potęgi – to dziś najbardziej „rzeczpospolitym miejscem” w Polsce w takim kluczu będzie właśnie Opole – dowodził.

Rokita przyznał, że słodzić o naszym mieście może jeszcze długo, po czym po chwili namysłu dodał, że Opole to też miejsce, które pod wieloma względami strasznie go wkurza.

– Dzieje się to za każdym razem, kiedy przechodzę koło waszego urzędu wojewódzkiego i widzę dziesięć przykazań Polaka Zofii Kossak-Szczuckiej – mówił.

– Tam włodarze województwa zawiesili te tablice z okazji 100-lecia miasta, a jeden punk brzmi „Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.” Zastanawiam się zawsze, co to znaczy, pod tą tablicą jest jakiś zły czakran…

„Ziemie Odzyskane”, czyli stalinowski eksperyment

Zbigniew Rokita tłumaczył, że to co się stało po wojnie na tzw. „Ziemiach Odzyskanych”, było eksperymentem demograficznym.

– Eksperymentem bez precedensu. Nie było w Europie wcześniej czegoś takiego, by ktoś przesadził takie rzesze ludzi, takie miliony. I to co się po tym udało, to chyba fakt, że my tu dziś jesteśmy. To chyba najważniejsze, bo to wszystko po prostu mogło nie wyjść. Trzeba było przekonać ludzi, by oni tu przyjechali – wskazywał.

– Mieliśmy Kresowiaków, których duża część chciała tu przyjechać – przede wszystkim Wołyń. Tam, m.in. przez ludobójstwo, nie dało się dalej obok siebie żyć. Mamy też takie mityczne wyobrażenie o tych przesiedleniach zwanych – pewnie niesłuszne – repatriacjami. Bo ciężko mówić o powrocie do ojczyzny, gdy ją tracimy a jedziemy na ziemie obce. Duża część Kresowian dostała odmowę – w niektórych obszarach na Litwie to były nawet dwie trzecie.

I jak dodaje, cała reszta, która przyjechała na „Ziemie Odzyskane” to byli ludzie z centralnej Polski.

– Ci ludzie przyjechali tu i mieszkali w krainie, która przecież była niezwykle spustoszona. W 99 procentach wytrzebiona albo rozkradziona. Żołnierze sowieccy robili tu wszystko, co najgorsze. W Opolu przecież to dobrze wiecie – mówił do publiczności.

– Z Niemcami, Ślązakami, Kaszubami dalej się żyło pod jednym dachem. To nie zawsze była pokojowa egzystencja, czasem była ona straszna. Była też niepewność granic. Przecież do 1970 roku w oficjalnej telewizji RFN była prognoza pogody, na której było Oppeln – wspominał Zbigniew Rokita w Opolu.

– To była bardzo nieprzyjazna kraina od wieloma względami. Przekonanie ludzi, by tu zostali było dużym sukcesem propagandy. Albo jakbyśmy inaczej powiedzieli – opowieści państwa polskiego pod ramię z kościołem katolickim.

Spotkanie poprowadził Stankomir Nicieja.

„O!Polska” objęła ósmy Festiwal Książki patronatem medialnym.

Czytaj też: Remigiusz Mróz na Festiwalu Książki w Opolu: Sztuczna inteligencja nie zagrozi pisarzom

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Festiwal Książki Opolekultura opolePlac Wolności Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Lena Wojtaszek

    Nie żyje 15-letnia fighterka Lena Wojtaszek. „Szok”!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kopalnia kruszyw w regionie. Inwestycja za blisko 10 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Miasto zyska niemalże autostradowy dojazd do autostrady A4

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Piastonalia 2026. Wystąpią m.in. OSTR, Paktofonika i Zalewski

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dni Opola 2026. Na rynku wystąpi John Porter, w programie masa atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025