Zbigniew Bomersbach funkcję architekta miejskiego w Opolu pełnił od blisko 10 lat. W ratuszu odpowiadał m.in. za przygotowanie i wdrożenie uchwały krajobrazowej. Ta uporządkowała wygląd miasta, regulując kwestię ekspozycji reklam i szyldów.
O tym, że Zbigniew Bomersbach będzie Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Opolu mówiło się na początku roku. Wtedy to wojewoda Monika Jurek odwołała z tej funkcji Elżbietę Molak. I to pani wojewoda widziała miejskiego architekta z opolskiego ratusza w tej roli.
Miał być Zbigniew Bomersbach, była Monika Ożóg
Tyle, że Bożena Żelazowskja, generalna konserwator zabytków i wiceminister kultury z PSL, rekomendowała powołanie dr hab. Moniki Ożóg. Była dyrektorka Muzeum Śląska Opolskiego urząd objęła z początkiem lutego.
Na starcie przyszło jej uporządkować m.in. sprawę remontu w katedrze. Konflikt pomiędzy duchownymi a naukowcami udało się szybko ugasić. Monika Ożóg zaangażowała się też w kwestie zatrzymania planów rozbiórki domExpo w Opolu oraz ratowania niszczejącej kaplicy na zabytkowym cmentarzu przy ulicy Wrocławskiej. Była też dobrze oceniana przez właścicieli zabytków prowadzących ich renowacje. Chwalili sobie współpracę z nią.
Z drugiej strony była jednak krytyka tej nominacji ze strony części środowiska opolskiej kultury i aktywistów. Mowa o stowarzyszeniu Niepodległa Opolska Kultura oraz Komitecie Obrony Demokracji. Te dowodziły, że nominacja Moniki Ożóg przez wiceminister Bożenę Żelazowską była nietransparentna i odbyła się z naruszeniem przepisów. Skończyło się to nawet złożeniem zawiadomienia do prokuratury na Bożenę Żelazowską.
– PiS odszedł, ale pisowskie standardy zostały zachowane. Zamiast otwartego naboru na stanowisko mieliśmy powołanie osoby, która nie spełnia wymogów formalnych – mówiła Małgorzata Besz-Janicka, szefowa opolskiego KOD.
„Szkoda wizerunkowa dla urzędu”
Zabiegi aktywistek krytykujących nominację Moniki Ożóg przyniosły skutek. Wojewoda Monika Jurek na początku czerwca zdecydowała o odwołaniu wojewódzkiej konserwator zabytków. Co ciekawe, stało się to z pominięciem wicewojewody Piotra Pośpiecha z PSL, pod którego podlega urząd konserwatora. W kilku źródłach usłyszeliśmy, że o sprawie dowiedział się z mediów.
– Okoliczności sytuacji szkodzą wizerunkowi urzędu – słyszymy od jednego z pracowników. – Skorzystano z okazji, że Bożena Żelazowska była na urlopie w związku z kandydowaniem do Brukseli. Z kolei Monika Ożóg była w tym czasie w delegacji. Dlatego nie dziwi, że udała się na zwolnienie chorobowe. I przebywa na nim do tej pory.
Pracownicy urzędu wojewódzkiego w Opolu podejmowali próby doręczenia Monice Ożóg informacji na temat jej odwołania. Ustaliliśmy, że były próby kontaktów telefonicznych, jak i dostarczenia pisma bezpośrednio do niej do domu.
– To wstrzymywało możliwość powołania nowego konserwatora. Ale ostatecznie pani wojewoda uzyskała opinię radcy prawnego, który stwierdził, że informacja o pozbawieniu Moniki Ożóg funkcji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu była skuteczna – słyszymy w urzędzie wojewódzkim.
Zbigniew Bomersbach ma być konserwatorem zabytków
Ustaliliśmy, że Zbigniew Bomersbach będzie powołany na urząd konserwatora w środę 12 czerwca. Zwróciliśmy się do Moniki Jurek z pytaniem w tej sprawie.
„Jutro przekażemy pełną informację” – odpisała pani wojewoda.
Zapytaliśmy miejskiego architekta Opola, czy będzie Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.
– Nic nie mogę powiedzieć w tej sprawie – uciął Zbigniew Bomersbach.
Próbowaliśmy skontaktować się z Moniką Ożóg. Do czasu publikacji tego materiału nam się nie udało. Jeśli uzyskamy jej komentarz, tekst będzie zaktualizowany.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.


