ZAK zawiadamia prokuraturę o sytuacji, jaka miała miejsce w latach 2021-2022. Przestępstwo miało polegać na zlecaniu podmiotom zewnętrznym prac badawczo-rozwojowych, „co do których spółka uzyskała informację o bezcelowości tych działań jeszcze w trakcie ich trwania i ponoszenia na nie wydatków”. Spółka informuje, że poniosła z tego tytułu 10,7 mln zł strat. Zaznacza, że ze względu na „bezcelowość zrealizowanych projektów”, firma nie wykorzystała żadnego w swojej działalności.
ZAK zawiadamia prokuraturę. „Wypłata pieniędzy niezależnie od efektów”
„W zawiadomieniu wskazano, że spółka nie sprawowała nadzoru nad tymi pracami i wydatkami. Nie zostały również przeprowadzone właściwe analizy ekonomiczno-handlowe przed zleceniem projektów do realizacji. Nie wykazano celowości i potencjalnej zasadności tych wydatków, niezachowane zostały harmonogramy ich realizacji. W trakcie trwania projektów, nie monitorowano postępów prac, nie reagowano na nieprawidłowości oraz nie wyciągano z tego tytułu wniosków i konsekwencji” – czytamy w komunikacie.
Na tym nie koniec. ZAK zawiadamia prokuraturę także względu na fakt, że zapisy umów były takie, że spółka nie miała możliwości wycofania się z zobowiązań w przypadku braku efektywności projektów. To samo tyczy się sytuacji „niegospodarnego wydatkowania środków lub stwierdzenia innych uchybień”.
Firma wskazuje, że w latach 2021-2022 poprzednie władze zawarły 37 umów na realizację projektów badawczych „bez uzależnienia zapłaty od wykazanych efektów”.
Grupa Azoty prowadzi audyty i złożyła szereg zawiadomień do prokuratury
W całej Grupie Azoty trwają audyty. W ich ramach ocenie podlegają działania poprzednich władz spółek wchodzących w jej skład. Kontrole wynikają m.in. z rekordowych strat z końca 2022 roku oraz braku działań naprawczych. Sytuacja, w której ZAK zawiadamia prokuraturę, to dziesiąty taki przypadek w całej Grupie Azoty. Wcześniejsze dotyczyły:
- wyrządzenia Grupie Azoty S.A. szkody w wielkich rozmiarach polegającej na doprowadzeniu do powstania oraz działań i zaniechań dotyczących podejrzenia nieprawidłowości i niezgodności z prawem funkcjonowania Polskiej Fundacji Narodowej (PFN), z wykorzystaniem wielomilionowych środków finansowych pochodzących od Spółki w kwocie 45,5 mln zł,
- umów sponsoringowo-reklamowych w Grupie Azoty S.A. na kwotę ponad 7,5 mln zł
- działania na szkodę spółki (Grupa Azoty Puławy) w zakresie umów sponsoringowo-reklamowych oraz umów darowizn, co miało doprowadzić do powstania szkody majątkowej w wysokości ponad 5,2 mln złotych,
- wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Grupie Azoty S.A. w wysokości ponad 4 mln zł. Dotyczy to aneksowania z 7 byłymi Członkami Zarządu Grupy Azoty S.A. umów o świadczenie usług w zakresie zarządzania, które miało zagwarantować wskazanym Członkom Zarządu wypłatę odszkodowania już po zakończeniu pełnienia funkcji w Grupie przez okres 6 miesięcy, bez możliwości wypowiedzenia takiego zakazu przez Grupę Azoty,
- wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Grupie Azoty S.A. w wysokości blisko 500 tys. zł. Dotyczy to umów o zakazie konkurencji dla kadry managerskiej (dyrektorzy),
- umowy o zakazie konkurencji w Grupie Azoty Puławy,
- podejrzenia popełnienia przestępstwa przez byłego członka zarządu Grupy Azoty PKCh polegającego na wyrządzeniu spółce znacznej szkody majątkowej poprzez nadużycie uprawnień oraz przywłaszczenie powierzonego mienia i przeznaczenia go na prywatne cele, nie mające związku z prowadzoną przez spółkę działalnością, w wysokości w sumie nie mniejszej niż 283 tys. zł,
- podejrzenie popełnienia przestępstwa (okoliczności rezygnacji z inwestycji w Senegalu). W zawiadomieniu wskazano na podejrzenie popełnienia przestępstwa polegającego na bezzasadnym i niecelowym przekazaniu w 2018 roku przez Grupę Azoty Police na rzecz spółki DGG Eco sp. z o.o. akcji imiennych w spółce African Investment Group SA o wartości 6,6 mln zł. W zamian Grupa Azoty Police nie otrzymała uzgodnionych w zawartym porozumieniu z DGG Eco sp. z o.o. środków finansowych w kwocie 180 mln zł, przez co – zgodnie z zawiadomieniem – wyrządzono Spółce szkodę w wysokości co najmniej 180 mln zł,
- podejrzenia popełnienia przestępstwa przez byłego Prezesa Klubu Chemik Police. Według zgłoszenia, były Prezes, który odpowiadał za zarządzanie majątkiem Klubu, nadużył udzielonych mu uprawnień i nie dopełnił obowiązków, co wyrządziło znaczną szkodę majątkową, wynoszącą co najmniej 227 tys. zł.
Czytaj także: Prezes SIM Opolskie odwołany. „Kontrola potwierdziła niegospodarność”
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.



