Rodzina, znajomi i mieszkańcy całej Polski byli zaangażowani w poszukiwania dziewczyny. Na szczęście jest szczęśliwy finał poszukiwań.
Zaginiona Patrycja odnaleziona w Żorach
Strzeleccy policjanci dotarli do Żor (woj. Śląskie), gdzie widziana była zaginiona Patrycja. – W czwartek 15 maja około godz. 5.00 odnaleziono dziewczynkę w jednym z mieszkań na terenie tego miasta. Godzinę wcześniej policjanci zatrzymali 24-latka, z którym miała oddalić się dziewczynka – przekazała Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach opolskich.
24-latka przesłuchują funkcjonariusze na Komendzie Policji w Strzelcach Opolskich, gdzie trwają z nim czynności. 11-latka jest już bezpieczna w domu. O szczegółach sprawy na tę chwilę policjanci nie informują.
Wiadomo natomiast, że dziewczynka ma być objęta opieką psychologiczną. Strzelecka policja sprawdza czy mężczyzna nie skrzywdził nastolatki.
– Będą wykonywane badania ginekologiczne 11-latki. Sprawdzimy, czy doszło tutaj do jakiegoś naruszenia jej nietykalności – mówi Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
Poszukiwania w kamieniołomie, policja uruchomiła Child Alert
Wieść o tym, że 11-letnia Patrycja jest zaginiona, gruchnęła w środę 14 maja nad ranem. Wtedy policja w Strzelcach Opolskich przekazał komunikat o poszukiwaniach dziewczynki. Wynikało z niego, że we wtorek 13 maja około godz. 12.30 dziewczyna wyszła od dziadków, ale nie dotarła do domu.
Zaginięcie 11-latki poruszyło mieszkańców Dziewkowic. Z inicjatywy sołtysa w środę po południu rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Około stu osób – nie tylko z miejscowości – ruszyło przeczesywać pobliski kamieniołom.
Równolegle swoje działania prowadziły służby mundurowe. Na miejscu pojawili się funkcjonariusze z psami tropiącymi. Odbyła się też akcja przeglądania zapisu z kamer monitoringu na posesjach w Dziewkowicach. Na części widać było dziewczynkę. Ale w pewnym momencie kamery nie zarejestrowały jej na trasie, którą powinna była się poruszać.
Patrycja była zaginiona, a policja wszczęła procedurę Child Alert. Polegała ona na publikacji na wszelkich możliwych kanałach wizerunku 11-latki wraz apelem o pomoc w poszukiwaniach i przekazywanie informacji na jej temat.
W poszukiwania zaangażowane służby polskie i zagraniczne
Dziewczynki poszukiwali policjanci zarówno pionu prewencji, jaki i pionu kryminalnego.
– Funkcjonariusze analizowali zapisy z monitoringów, patrolowali ulice, sprawdzali m.in. tereny dworców kolejowych i autobusowych, galerii handlowych, a także miejsca gromadzenia się młodych ludzi. Policjanci sprawdzali również lasy oraz ogródki działkowe – wylicza Dorota Janać.
– Kryminalni analizowali szereg docierających do nich informacji i wykonywali szeroko zakrojone czynności operacyjne. Wszystko po to, aby ustalić, gdzie przebywa zaginiona dziewczynka. W akcję poszukiwawczą zaangażowani byli również policjanci z Czech, którzy monitorowali przejścia graniczne, tak by dziewczynka nie opuściła granic kraju – opisuje.
Działały również psy policyjne Komendy Głównej Policji oraz psy ratunkowe OSP Skarbimierz, wyszkolone do szukania osób zaginionych w terenie, jak i w gruzach.
– Zwierzęta przez kilkanaście godzin, w wymagających i trudno dostępnych dla ludzi miejscach, szukały tropu za zaginioną dziewczynką – mówi Dorota Janać.
Jak wynika ze wstępnych informacji policjantów, życiu i zdrowiu dziewczynki nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziewczynka trafiła już pod opiekę matki. O dalszych czynnościach z jej udziałem będzie decydował sąd.
Czytaj też: Dramat w Prudniku. Wyrzucili go z mieszkania, wrócił i pobił kobietę
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



