Paweł Kukiz liderem listy opolskiego PiS
O tym, że Paweł Kukiz ma być liderem listy opolskiego PiS, mówiło się już od jakiegoś czasu. Pierwsze sygnały pojawiły się już kilka miesięcy temu. Perspektywa wystawienia go na pierwszym miejscu opolskiej listy nie wzbudziła wielkiego zadowolenia wśród działaczy PiS w regionie. Oznaczało to bowiem, że obecni posłowie partii muszą zrobić miejsce komuś z zewnątrz.
Paweł Kukiz start do Sejmu z listy PiS uzależniał od wyników rozmów z Jarosławem Kaczyńskim na temat realizacji jego postulatów.
„Nasz Pakiet Obywatelski – w tym zmiana ordynacji wyborczej na model mieszany z JOW – został zaakceptowany a w zamian za zobowiązanie do wspólnych z PiS” – informował Paweł Kukiz w środę na Facebooku.
Potwierdzeniem pozytywnego finału rozmów było to, że prezes PiS zaprezentował w czwartek 31 sierpnia Pawła Kukiza jako lidera listy partii w woj. opolskim.
Przypomnijmy, że Paweł Kukiz posłem po raz pierwszy został w 2015 roku, z listy własnego komitetu Kukiz’15. W 2019 roku startował wspólnie z PSL, będąc „jedynką” opolskiej listy ludowców. Krótko potem nastąpił jednak rozłam pomiędzy nim i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Muzyk zaprzeczał co prawda, aby wspierał obóz władzy, ale w kluczowych głosowaniach potrafił go wspierać. Teraz ma „pociągnąć” listę PiS w woj. opolskim, a politolog dr Grzegorz Balawajder już kilka miesięcy temu wieszczył, że ma na to spore szanse.
Wyjaśniła się też przyszłość Kamila Bortniczuka. Zgodnie z ostatnimi przewidywaniami, nie kandyduje z woj. opolskiego (w 2019 miał nr 4 na liście). Minister sportu będzie liderem listy PiS okręgu nr 16 – okręgu płockim. Dodajmy, że Jarosław Kaczyński na prezentacji przedstawił go pomyłkowo – „Karol Bortniczuk”.
Co z resztą listy opolskiego PiS?
Wiadomo już, że Paweł Kukiz jest liderem listy opolskiego PiS. Co z pozostałymi nazwiskami? Tu sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Działacze partii wskazują, że w ostatnich dniach kierownictwo partii spotyka się co wieczór, by ustalać skład list i niemalże codziennie dochodzi na nich do jakichś roszad.
Nasi informatorzy wskazują, że wedle ostatnich ustaleń drugie miejsce na liście ma mieć Marcin Ociepa, wiceminister obrony narodowej. Jest liderem stowarzyszenia Od Nowa, powstałego po rozłamie w Porozumieniu Jarosława Gowina. Gdy Gowin postanowił wycofać się ze współpracy z PiS, Marcin Ociepa postanowił ją kontynuować. W partii mówi się, że ma dobre relacje z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, co ma przekładać się na mocną pozycję na Nowogrodzkiej.
Numerem trzecim obecnie jest posłanka PiS Katarzyna Czochara. Z pozycji czwartej kandydować ma wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski z Suwerennej Polski. Mimo tego, że – delikatnie mówiąc – premier Mateusz Morawiecki za nim nie przepada i miał domagać się, żeby nie było dla niego miejsca na listach w wyborach parlamentarnych 2023.
To by oznaczało, że poza czołówką listy znaleźli się m.in. posłanka Violetta Porowska i wojewoda Sławomir Kłosowski. Ale – jak zaznaczają nasi rozmówcy – walka o miejsca cały czas trwa.
– Na Nowogrodzką idą donosy, ludzie wykorzystują wszelkie znajomości i wpływy, by zawalczyć o lepsze miejsce i zdegradować konkurencję – słyszymy.
Termin na rejestrację list upływa 6 września. Mówi się jednak, że prezentacja pełnych składów ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu.
Witold Zembaczyński: Gdzie są pieniądze na fundację Pawła Kukiza?
Wróćmy jeszcze do nr 1 kandydatów prawicy do Sejmu. Spekulacje o tym, że Paweł Kukiż będzie liderem listy opolskiego PiS pojawiły się krótko po tym, gdy okazało się, że fundacja, w radzie której zasiada, otrzymała od rządu ponad 4,3 mln zł.
W reakcji na nominację dla Pawła Kukiza do tematu wrócił poseł Witold Zembaczyński, nr 3 listy opolskiej Koalicji Obywatelskiej. W sieci zamieścił wideo, na którym informuje, że jest w Lewinie Brzeskim, pod adresem fundacji aktualnie widniejącym w Krajowym Rejestrze Sądowym.
Szok 😮 znaleźliśmy siedzibę Fundacji jedynki @pisorgpl z Opola @pkukiz z legendarną polityczną łapówką 4,3 mln zł. #Kukiz #wybory2023 pic.twitter.com/mZcRNi5F6B
— Witold Zembaczyński🇵🇱 (@WZembaczynski) August 31, 2023
– Nikt tu nie wie, aby miała tu działać fundacja Pawła Kukiza. Szukamy jej więc. Tak jak szukamy 4,3 mln zł łapówki politycznej, którą Paweł Kukiz dostał od premiera Mateusza Morawieckiego – mówi Witold Zembaczyński.
Poseł KO udał się też do Łosiowa, pod adres fundacji zamieszczony na jej stronie internetowej. Tyle, że ta nie mieści się tam już od kilku miesięcy. Właściciel obiektu wypowiedział umowę po tym, jak kraj obiegła wieść o wspomnianej dotacji rządowej.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.





