wtorek, 17 lutego, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Biznes

Wkładają duszę w biznes. Sukcesy młodych opolskich przedsiębiorców

Inspirację do zbudowania własnej firmy przyniosło młodym Opolanom życie. Czasami powodem okazywała się niezrealizowana dotąd pasja, brak pracy w zawodzie, a nawet… depresja babci. Opowiedzieli nam, jak stawiali pierwsze kroki „na swoim”.

Anna Konopka Anna Konopka
2022-12-13
w Biznes, Najważniejsze, Region
Daria Hula biznes Opole

Daria Hula otworzyła biznes w Opolu z pomocą programu POWER

REKLAMA
REKLAMA

Na pomoc babci

– Moja firma działa w branży health & beauty – mówi „Opolskiej” Marcin Ludwa z Głuchołaz, który prowadzi działalność związaną z poprawą kondycji fizycznej. – Oferuję usługi prozdrowotne i kosmetyczne. To na przykład krioterapia i tlenoterapia, które w dobie pandemii Covid-19 miały szczególne znaczenie rehabilitacyjne.

Ma 24 lata. Kończy studia na finansach i rachunkowości w Chorzowie. Dotację otrzymał z PUP w Nysie. O możliwości zdobycia dodatkowej kasy na własny biznes dowiedział się z… plakatu.

– Trzeba się interesować możliwościami – tłumaczy. – W moim przypadku udało się dostać 25 tys. zł. Wykorzystałem pieniądze na kupno kriosauny, w której wykonujemy zabiegi krioterapii ogólnoustrojowej. Całość trwa około trzech minut w minus 140 stopniach Celsjusza.

Co go skłoniło do przejścia „na swoje”?

– Pomysł podsunęło życie – opowiada Marcin. – Babcia po śmierci dziadka popadła w depresję, długo nie mogła dojść do siebie. Zastanawialiśmy się, jak jej pomóc, szukaliśmy różnych sposobów. Okazało się, że babci pomogła właśnie krioterapia, czyli leczenie zimnem. I od tego czasu sam mocniej zainteresowałem się tematem. W dochodzeniu do zdrowia ważne są nie tylko leki, ale też naturalne metody, do których dziś sam zachęcam.

Formalności to spory problem

Viktoriya Zadorozhna pochodzi z Ukrainy, a w Opolu prowadzi tłumaczenia i szkołę języków obcych.

– Uczę ukraińskiego, rosyjskiego i polskiego a koleżanka, którą zatrudniam angielskiego – opowiada. – Przez wojnę na Ukrainie, szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się nauka polskiego. To język pożądany również przez Amerykanów i mieszkańców Wielkiej Brytanii.

Pani Viktoriya zwraca uwagę na zawiłości formalne związanie z działaniem firmy w Polsce.

– Nie jest łatwo, a mam pewne porównanie – podkreśla. – Na Ukrainie księgowość można prowadzić samodzielnie. I to naprawdę jest proste. Polski system wciąż się zmienia, trzeba być bardzo na bieżąco, bo łatwo coś przeoczyć. Ale na przykład po pandemii wiele spraw można załatwić przez internet, więc są i jakieś plusy.

Sama sobie szefem

Stacjonarny butik odzieżowy na rynku w Białej (pow. prudnicki) prowadzi Michaela Malek.

– Towar sprowadzam od producentów polskich, francuskich, włoskich. To zależy od tego, czego oczekują moje klientki. Prowadzę profil na Facebooku i Instagramie – opowiada młoda biznesmenka.

I dodaje, że pieniądze z dotacji przeznaczyła m.in. na zakup towaru, wyposażenie, witrynę, parownicę do ubrań.

– Z pracą na etacie nie ma porównania – stwierdza. – Dziś jestem sama sobie szefem i nie żałuję. Wielu moich znajomych wyjechało z kraju za lepszą pracą. Ja natomiast założyłam tu rodzinę, mam męża i dwójkę dzieci. Młodym, którzy chcą zostać w regionie, doradzam, by uwierzyli w siebie i rozwinęli skrzydła.

Z kopalni do salonu kosmetycznego

W branży kosmetycznej własnych sił postanowiła próbować Daria Hula. Na co dzień można ją spotkać w samym sercu stolicy regionu – na rynku w Opolu.

– Robimy to, co lubimy, czyli sprawiamy, że dziewczyny są piękniejsze! – mówi z błyskiem w oku

Jakie są zalety przejścia na firmę? Z pewnością nie tylko takie, że można zarobić więcej, niż pracując na kogoś. – Jestem panem swojego czasu – podkreśla. – I najważniejsze: kiedy robisz coś swojego, to wkładasz w to nie tylko pieniądze, ale i swoją duszę.

Co ciekawe, z wykształcenia jest elektrotechnikiem. – Trzy lata pracowałam w kopalni na Ukrainie – wspomina.

o Polski przyjechała sześć lat temu. Dziś jest znakomitym przykładem na to, jak bardzo można zmienić ścieżkę kariery.

– Zajęłam się branżą kosmetyczną z bardzo prozaicznego powodu – tłumaczy. – Jako klientka, szukałam miejsc, gdzie będę mogła korzystać z ulubionych zabiegów. Ale takich, jakich ja wymagam, czyli bardzo dobrych. To po prostu moja przyjemność, coś, co lubię i czego potrzebuję. Okazało się, że trudno znaleźć wysokiej jakości usługi kosmetyczne. Postanowiłam więc sama coś wnieść do branży, a dotacja to ułatwiła.

Ponad 20 projektów za 47 mln zł

Opolski urząd marszałkowski z początkiem grudnia podsumował Program Operacyjny Wiedza, Edukacja, Rozwój (PO WER) Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu. Zaprezentowano działania wybranych młodych przedsiębiorców, którzy mądrze wykorzystali otrzymane wsparcie. Przypomnijmy, że na program w minionej perspektywie finansowej Unii Europejskiej (2014-2020) złożyło się ponad 20 projektów powiatowych urzędów pracy i Wojewódzkiego Urzędu Pracy, które w sumie są warte ponad 47 mln zł.

– Pieniądze te przeznaczyliśmy na otwarcie 2200 firm od roku 2017 i 2018 – mówi Maciej Kalski, dyrektor WUP w Opolu, podkreślając, że Opolszczyzna jest przyjazna dla małych i mikro przedsiębiorców.

W zależności od powiatów i regulaminów naborów, przyznane kwoty wynosiły od 20 do ponad 30 tys. zł dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej. W swoich biznesplanach młodzi musieli zawsze wykazać, że bez tych pieniędzy ich działalność nie miałaby szansy powstać.

Tags: biznes opoleWUP Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Pizzeria Giuseppe w Opolu

    Koniec epoki na osiedlu w Opolu. Znana pizzeria zamyka lokal po 18 latach

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Przedsiębiorcy pod lupą „skarbówki”. Nawet krzesła nikt już z firmy nie wyniesie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Chiński biznes rusza z polimerami w Opolu. To pierwsza fabryka koncernu w Polsce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy rezerwat w województwie opolskim. „Unikat w skali kraju”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Koniec snu o sklepie IKEA. Nowa inwestycja na granicy miasta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025