niedziela, 6 września, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Wirus RSV ostro atakuje. Lekarze apelują o higienę i unikanie tłumów

Najmłodsze dzieci i seniorzy są szczególnie narażeni na ciężki przebieg zakażenia wirusem RSV, którego objawy można pomylić z grypą lub Covid-19.

Anna Konopka Anna Konopka
2024-01-27
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Wirus RSV atakuje na Opolszczyźnie

Wirus RSV atakuje na Opolszczyźnie. Narażone są szczególnie dzieci i starsi. / Fot. Pixabay

REKLAMA

Wirus RSV atakuje na Opolszczyźnie. Po listopadzie, to właśnie na przełom stycznia i lutego przypada najwięcej przypadków. Zainfekowana osoba ma objawy głównie w obrębie górnych i dolnych dróg oddechowych.

Wirus RSV atakuje na Opolszczyźnie

O ile infekcja RSV choć groźna, to jest typowa dla okresu zimowego, to palącym problemem jest dostępność pediatrów i lekarzy rodzinnych w rejonie. Nie każdy przypadek da się „wyleżeć” w domu. Szczególnie w przypadku malutkich dzieci.

– W przychodniach przyjmują często tylko ciężkie przypadki z gorączką. Wczoraj z tego powodu odmówiono przyjęcia pacjentowi z chorobą zakaźną. Pozostali chorzy nie są widocznie dla naszej służy medycznej dość chorzy. Dlatego, że są odsyłani na terminy wizyt za 10 lub jeszcze więcej dni – denerwuje się pan Jerzy, tata 4-latka, z którym próbował dostać się w minionym tygodniu na konsultację do lekarza rodzinnego.

Te problemy potwierdza kierownik klinicznego oddziału pediatrii w Strzelcach Opolskich.

– Już od jakiegoś czasu mamy po kilka przypadków kilkumiesięcznych dzieci z RSV dziennie. Tak małe dzieci wymagają leczenia w szpitalu, ponieważ kontrole co 2-3 dni w rejonie lub na wizytach domowych, w ledwo co wydolnym systemie, wydają się niemożliwe – zastrzega dr Jarosław Mijas z pediatrii w Strzelcach Opolskich.

I jak dodaje, w poniedziałek było cztery przypadki RSV, dwa dni temu pięć.

– Bywa, że są dni, że mamy po dwa, trzy przypadki. Problem staje się poważny, ponieważ nie mamy tylu miejsc. Rodzice oczekują cudu nie rozumiejąc, że choroby wirusowe rządzą się swoimi prawami. I czasem dziecko należy odesłać do oddziału intensywnej terapii. Albo dopiero po kilku dniach mamy jasne wskazania do antybiotykoterapii i pobyt się wydłuża – dodaje.

Chorych tak wielu, że muszą być w salach mieszanych

Jarosław Mijas mówi, że już teraz chorych z RSV jego zespół jest zmuszony kłaść na salach „biegunkowych”.

– Czyli do sal mieszanych – wyjaśnia doktor. – A wcześniej wykonując testy separowaliśmy przypadki z Covid-19, grypą i RSV na osobnych salach. A nieżyty jelitowe na osobnych. Po to, by te osoby się wzajemnie nie zarażały – wskazuje.

Przypomina, że na wirusa RSV chorują wszystkie grupy wiekowe. Ale zabójczy może się okazać dla seniorów z chorobami współistniejącymi i malutkich dzieci.

– Niemowlęta nie mają wykształconych dróg krążenia obocznego. Dlatego w przypadku ostrej infekcji może dojść do zatkania oskrzeli. Regularnie mamy więc przypadki dzieci, które trafiają z tego powodu na oiom. Najcięższa sytuacja dotyczy niemowlaków od miesiąca do czterech – podkreśla dr Jarosław Mijas.

Kierownik strzeleckiej pediatrii: Idzie fala zakażeń, chrońmy siebie i bliskich

Ze względu na bardzo niską dostępność lekarzy w rejonie dr Mijas apeluje o zachowanie podwyższonych zasad higieny i dbałości o zdrowie.

– Oznacza to, że nie wychodzimy z domu w tłoczne miejsca, kiedy nie jest to konieczne. Róbmy zakupy wtedy, kiedy faktycznie ich potrzebujemy. Po przyjściu do domu, należy bezwzględnie myć dokładnie ręce, a odzież wierzchnią najlepiej chować do szafy czy w ustronne miejsce – podpowiada lekarz.

– Przed nami naprawdę ciężki okres, bo idzie odwilż, temperatura wzrośnie. To czynniki sprzyjające namnażaniu wirusów i wzrostowi zachorowalności – wyjaśnia.

Potwierdza również, że przeciążenie strzeleckiej pediatrii jest w ostatnim okresie szczególnie dotkliwe.

– W weekend mamy prawdziwą kulminację. Na jednego lekarza przypada średnio 40 pacjentów na dobę. Dlatego, że zjeżdżają do nas ludzie z całego rejonu. Nie mogą oni dostać się na czas do lekarza w swojej przychodni. Ta sytuacja dla lekarzy jest naprawdę dramatyczna. System jest przeciążony.

– Chciałbym zaapelować do władz wojewódzkich, osób odpowiedzialnych za służbę zdrowia, że problem z dostępnością do lekarzy pierwszego kontaktu, zwłaszcza pediatrów w województwie jest teraz sprawą priorytetową. Konieczna jest jakaś interwencja.

Dr Jarosław Mijas wskazuje również, że choć w tym roku pojawiło się po raz pierwszy szczepienie RSV, to niestety nie weszło jeszcze do kalendarza szczepień.

– Na razie szczepionka jest bezpieczna dla ludzi po 60-tce. Nie ma jeszcze pełnych badań dla młodszej grupy wiekowej. Mamy jednak nadzieję, że ta szczepionka, również dla małych dzieci jest coraz bliżej – dodaje.

Największe szpitale w regionie walczą z wirusami

O sytuację epidemiologiczną na pediatrii zapytaliśmy również w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu.

– Sytuacja jest zmienna każdego dnia, ale faktycznie codziennie przyjmujemy kilkoro dzieci z RSV. To najczęściej niemowlaki, dzieci do drugiego roku życia – mówi prof. Agata Chobot, kierowniczka oddziału pediatrii USK w Opolu i Kliniki Pediatrii Uniwersytetu Opolskiego.

Podkreśla, że test na wirusa RSV warto zrobić już w domu, na etapie objawów infekcji dróg wirusowych.

– Jeśli dziecko ma coraz większe duszności, na pewno trzeba zwrócić się do lekarza. Generalnie infekcja wirusa przechodzi samoczynnie. Jednak u najmłodszych dzieci ta infekcja może być bardzo niebezpieczna, gdy dochodzi do zmniejszenia drożności dróg oddechowych – wyjaśnia Agata Chobot.

Hospitalizacja trwa różnie, w zależności od przypadku. Może trwać od dwóch do nawet dziesięciu dni. Jak tłumaczy pani kierownik, pobyt w szpitalu polega najczęściej na leczeniu objawowym. Antybiotyki są podawane tylko w przypadku zakażenia bakteryjnego.

Natomiast w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu chorych z RSV, we wtorek 23 stycznia na szczęście nie było.

– Natomiast mamy ośmiu pacjentów z Covid-19 oraz dwa przypadki grypy – informuje dr Wiesława Błudzin, ordynator Oddziału Chorób Zakaźnych szpitala przy ul. Katowickiej w Opolu.

Czytaj też: COVID-19 atakuje w województwie opolskim. Wirusolog: „Totalny chaos”

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Szpital Opole Katowicka (Wojewódzki)USK Opolezdrowie Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • jezioro otmuchowskie

    To jezioro zaczęło powstawać sto lat temu. „Zatopiono tylko jedną wieś”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Przełom w śledztwie. Policja ujęła podejrzewanego o morderstwo w Kędzierzynie-Koźlu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śluby po nowemu: Wszędzie, byle nie przed ołtarzem

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Zasłabła za kierownicą Audi i uderzyła w Skodę. Trzy osoby w szpitalu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Padre Guilherme porwał Opole! Kilkanaście tysięcy osób bawiło się na stadionie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025