Weegree AZS wygrało ważny mecz
Triumf ten był ważny również z tego względu, że obie te ekipy oscylują na pograniczu gry w play off. Dzięki niemu podopieczni Roberta Skibniewskiego właśnie awansowali na ósmą pozycję w tabeli 1 ligi. Ostatnią dającą prawo gry w kolejnej fazie zmagań, a taki jest plan na ten sezon.
Pierwsza połowa starcia z ekipą z Podkarpacia to dwa różne oblicza opolan w ofensywie. Dość napisać, że w premierowej kwarcie rzucili oni tylko 15 punktów (a przegrywali już nawet 7:15), po czym w kolejnej zdobyli ich ponad dwa razy więcej, bo 31. Jeśli chodzi o obronę w tym elemencie prezentowali się dość stabilnie, bo tracili wówczas odpowiednio 19 i 18 „oczek”. Tym samym na przerwę schodzili przy prowadzeniu 46:37.
Team z Krosna nie odposzczał
Niestety, po zmianie stron jednak nie poszli za ciosem. Mało tego. Gdy minęły niespełna cztery minuty trzeciej odsłony to było 52:50 dla rywali! Na szczęście trafieniem z dystansu odpowiedział na to Adama Kaczmarzyk i nasi koszykarze zatrzymali ich w odpowiednim momencie. Tym razem na 66:57. Niemniej finisz tej części należał do gości, którzy jeszcze przed jej końcem zmniejszyli straty do pięciu „oczek”.
Za to w czwartej kwarcie znowu mieliśmy walkę na całego. Ekipa z Krosna doszła naszą na „odległość” jednego rzutu (70:67), aczkolwiek akademicy odpowiednio wybijali jej przedstawicieli z rytmu. I znowu potrafili zbudować sobie dystans, jak choćby wtedy gdy uciekli na 78:70, m. in. dzięki udanej akcji Michała Kroczaka. Rywale jednak zdobyli pięć punktów z rzędu i na 6 sekund przed końcem byli już bardzo blisko. Na szczęście wówczas opolanie zachowali więcej „zimnej krwi”. Jak choćby dwukrotnie Hubert Pabian na linii osobistych i było po wszystkim.
Weegree AZS Politechnika Opolska – Miasto Szkła Krosno 80:77 (15:19, 31:18, 20:24, 14:16)
Weegree AZS PO: Pabian 17, Kaczmarzyk 14, Skiba 9, Białachowski 7, Mielczarek 7, Jodłowski 6, Kobel 6, Kowalczyk 6, Kroczak 6, Ratajczak 2, Kapuściński.


