sobota, 11 kwietnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Region

Język niemiecki potrzebuje troski rodziców, uczniów i nauczycieli

Rozmowa z Waldemarem Gielzokiem, prezesem zarządu Niemieckiego Towarzystwa Oświatowego.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2024-08-30
w Region
Waldemar Gielzok:

Nauczyciel niemieckiego to dziś „towar” poszukiwany. Brakuje chętnych, zwłaszcza wśród młodych, do pracy w szkole. Fot. Freepik

REKLAMA

– Dosłownie godziny dzielą nas od rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Z pierwszym września wracają do klas trzy lekcje niemieckiego jako języka mniejszości. To sukces, bo dyskryminacja edukacyjna mniejszości niemieckiej definitywnie się kończy? A może wcale nie, bo godzin niemieckiego uczniowie mają tyle samo, co na początku legalnego działania mniejszości. Ani kroku naprzód przez tyle lat…

– Obie odpowiedzi są prawidłowe. To, że udało się przywrócić stan prawny sprzed dyskryminacji, jest sukcesem. Smutne jest raczej to, że cieszymy się z czegoś, co jest i powinno być normalne. Ale nie ukrywam, że z owym powrotem do normalności wiąże się sporo problemów.

– Najpoważniejsze trudności?

– Podobne dotyczą całej oświaty. Nie tylko nauczania języka niemieckiego. Myślę o licznych wakatach nauczycieli. Brakuje chętnych, zwłaszcza wśród młodych, do pracy w szkole. A kilka lat bez języka mniejszości w pełnym wymiarze spowodowało odejście części osób od zawodu. Nie da się od ręki tych osób odzyskać.

– Trzeba czekać, aż wykształcą się nowi?

– Nie wystarczy czekać. Instytut germanistyki UO, który przez lata był kuźnią kadr do nauczania niemieckiego w szkołach, już nią nie jest. Tam praktycznie nie uczy się metodyki nauczania, pedagogiki, dydaktyki itd. To by umożliwiało germaniście pracę w roli nauczyciela. Ale nauczycieli się tam nie kształci. Może literatów, krytyków, tłumaczy, ale pedagogów nie. To jest wielki defekt. Dyrektorzy muszą się chwytać rozwiązań doraźnych.

– Nauczyciele z Niemiec – jak to było na początku lat 90. – raczej nie przyjadą pomóc.

– Rozmowy na ten temat podczas wizyty pani Pawlik, pełnomocnika ds. wypędzonych i mniejszości były prowadzone, także z prezydentem Landtagu Nadrenii-Palatynatu. Ale taka pomoc, nawet jeśli będzie miała miejsce, problemu nie rozwiąże. Za  zgodą Kuratorium Oświaty dyrektorzy korzystają ze szczególnego rozwiązania. Można na rok dopuścić do pracy osobę nie będącą pełnym nauczycielem. Wzory wniosków są na stronie kuratorium dostępne. Wszyscy się o rozwiązanie tego problemu troskają.

– Wszyscy? Rodzice też? Mam wrażenie, że wielu z nich nie ceni wartości edukacji w ogóle, a znajomości języka mniejszości, języka sąsiadów szczególnie…

– Podzielam to stanowisko. Trochę może przesadzę i uproszczę. Ale część rodziców więcej czasu i uwagi poświęca na zbadanie, jakie parametry będzie spełniać komórka ich pociech niż to, czego ich dziecko będzie się uczyć. Jaki program obowiązuje w szkole, do której ono chodzi i kto je tam będzie uczył. To by wymagało uczestniczenia w tzw. trójkach klasowych i w innych formach współpracy z nauczycielami i ze szkołą. Żeby edukacja była skuteczna, potrzebny jest klasyczny trójkąt zainteresowanych tą sprawą. Jego bokami są nauczyciele, uczniowie i właśnie rodzice. Tylko razem można w tej dziedzinie odnieść sukces. Jeśli traktujemy sprawę szkoły po macoszemu – to dotyczy nie tylko świadomości językowej – efekty będą zdecydowanie negatywne.

– Rodzice o tym nie wiedzą?

– Z pewnością nie dotyczy to wszystkich, ale niestety dobrze ma się przekonanie, że wysilać się, także przy poznawaniu języka, nie trzeba i nie warto. Bo sztuczna inteligencja załatwi to za nas. A my poprzestaniemy na kupieniu jakiegoś elektronicznego translatorka i on nam problemy z komunikacją językową rozwiąże. To jest element społecznego zjawiska opisanego przez naukę terminem demencji cyfrowej. Ona sprzyja temu, by nauczania, nie tylko zresztą języków, nie doceniać. Czasy PRL-u, gdzie wiele filmów i programów wyśmiewało lub zohydzało wszystko co niemieckie, są już za nami. Dzisiaj zohydzania nie ma. Za to obojętność jest potężna.

– Dotknijmy trzeciego boku edukacyjnego trójkąta. I przypomnijmy, dlaczego uczeń wręcz powinien w naszym regionie uczyć się języka mniejszości, nawet jeśli jego rodzice do niej nie należą? Dlaczego warto?

– Znajomość samego języka angielskiego jest dzisiaj taką oczywistością, że jego nieznajomość jest upośledzeniem, ale jak się go zna, niewiele się zyskuje. Skoro w młodym pokoleniu wszyscy znają angielski, to efekt jest podobny, jakby go nikt nie znał. Wyróżnić się spośród rówieśników i zyskać lepsze szanse w karierze zawodowej i w życiu łatwiej, znając język niemiecki.

– Dlaczego niemiecki, a nie hiszpański, który się wielu uczniom podoba i uchodzi za łatwiejszy?

– Dlatego, że to jest język używany po sąsiedzku.

– Nie tylko w sąsiednim kraju, ale także dosłownie u sąsiadów, którzy mieszkają za płotem?

– Właśnie tak. Niemiecki to jest język używany w Republice Federalnej, Szwajcarii, Austrii, także w Belgii, gdzie jest duża społeczność Niemców oraz na południu Danii. Ale jednocześnie jest to język należący do dziedzictwa kulturowego obszaru, na którym żyjemy. Bo ten obszar przez jakiś znaczący fragment dziejów były związany z królestwem pruskim czy z państwem Habsburgów. Ten język wtedy dominował. Podobnie było na polskich Kresach w Galicji Wschodniej. Tam też język niemiecki był głęboko osadzony.

– Wróćmy do naszych uczniów i przypomnijmy, ze za chwilę będą szukali zajęcia, a ich pracodawca, inwestor z Zachodu często zapyta: Czy pani/pan zna język niemiecki.

– Powtórzę, angielski znają wszyscy, czyli nikt. W firmach z kapitałem niemieckim, nawet jeśli angielski jest w nich formalnie językiem komunikacji, łatwiej będzie się porozumiewać po niemiecku. Osoby z różnych obszarów kulturowych – Grecy, Turcy, Arabowie, Chińczycy – licznie studiowały w Niemczech. Dla nich też niemiecki jest naturalnym środkiem komunikacji. W dodatku bardziej precyzyjnym niż angielski. Przypomnę naszym uczniom zdanie, które lata temu usłyszałem od pani dyrektor Instytutu Goethego: „Englisch ist Muss, Deutsch ist Plus!“.

 

Gdzie brakuje nauczycieli?

Tymczasem Związek Niemieckich Stowarzyszeń informuje, że brakuje nauczycieli niemieckiego w następujących szkołach województwa opolskiego

Gmina Radłów

Publiczne Przedszkole w Kościeliskach 3/22,

Publiczne Przedszkole w Sternalicach 9/22

oswiata@radlow.pl, tel. 34 359 90 04 wew.246

 Gmina Prószków

Zespół Szkolno- Przedszkolny w Złotnikach, ul. Opolska 40, 46-060 Prószków

oswiata@proszkow.pl, tel. 77/ 4649261 lub 77/ 4149267

Gmina Dobrodzień

Bzinica Stara, ul. K. Miarki 2

nsp.bzinica@poczta.onet.pl, tel. 343537535

 Opole

PSP nr 14 Opole, ul. Koszyka 21,

PSP nr 29 Opole, ul. Szarych Szeregów 1,

Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 Opole, ul. Wyszomirskiego 6

aleksander.iszczuk@um.opole.pl, tel. 4022951

Publiczna Szkoła Podstawowa nr 24 im. Przyjaźni Narodów Świata, ul. Wiktora Gorzołki 4, 45-627 Opole-Groszowice
sekretariat@psp24.opole.pl, tel. 77 4563 714

Gmina Krapkowice

Przedszkole Publiczne w Żywocicach, 47-300 Żywocice, ul. Średnia 19, g.data@krapkowice.pl, tel. 77-44-66-812

Braki nauczycieli niemieckiego są także w województwie śląskim  i warmińsko mazurskim.

Czytaj także: PKW odrzuciła sprawozdanie PiS. Sprawa ma wątki opolskie

Tags: język niemieckiMniejszość Niemiecka
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Energoaparatura SAG Ujazd

    Będą nowe miejsca pracy. Zakład wybuduje firma z branży energetycznej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jolanta Kwaśniewska otworzy Zaczytane Opolskie. Będą gwiazdy literatury

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe osiedle w Opolu z pokaźną dotacją. Mieszkania nie dla każdego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe autobusy w Opolu. Takich pojazdów jeszcze nie było w taborze MZK

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Złoty Kask 2026. Najlepsi żużlowcy ścigali się w Opolu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025