wtorek, 11 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Sport

W Gwardii Opole na półmetku sezonu jest spory niedosyt

Półmetek zmagań w PGNiG Superlidze zamknęli piłkarze ręczni Gwardii Opole. W 13 spotkaniach zdobyli 15 punktów, co na tym etapie dało im 10 pozycję w tabeli. Można więc mówić o pewnego rodzaju niedosycie.

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2022-12-15
w Sport
W Gwardii Opole na półmetku sezonu jest spory niedosyt
REKLAMA

– Ja go czuje. Choćby dlatego, że zwyciężyliśmy „tylko” w pięciu meczach, a tych wygranych można było mieć przynajmniej trzy więcej – nie kryje trener opolan Rafał Kuptel.

– Różne są tego przyczyny, choćby mocne przebudowanie składu między sezonami. Doszło paru młodych zawodników, którzy potrzebują jeszcze czasu, by okrzepnąć na najwyższym szczeblu. Do tego kontuzje, które przytrafiały się zarówno w trakcie rozgrywek, jak i w trakcie przygotowań. To wszystko nam nie pomagało.

Trudno się dziwić słowom szkoleniowca. W przypadku absencji zawodników szczególnie zwraca uwagę brak Antoniego Łangowskiego, który po trzech latach przerwy powrócił do Gwardii, ale w sierpniu uszkodził więzadło krzyżowe przednie i nie pojawił się w ogóle na boisku. Podobnie, jak Jakub Ałaj i Michał Milewski przez problemy z kolanami. Z kolei Noa Zubac, z dużymi nadziejami wypożyczany z Kielc, musiał przejść zabieg stawu skokowego i wrócił dopiero na finiszu pierwszej rundy.

W kontekście pozycji w tabeli szkoda szczególnie trzech przegranych w Opolu: z Wybrzeżem Gdańsk 23:27, Ostrovią Ostrów Wielkopolski 22:25 (szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę, że gospodarze prowadzili już 10:2, a do przerwy 15:10) i Unią Tarnów 27:32 oraz wyjazdowej „wpadki” z outsiderem Pogonią Szczecin 29:35, co było jedyną wygrana tego zespołu w sezonie.

– Zgodziłbym się z tym tylko w części. Bolą porażki przede wszystkim z tymi dwoma pierwszymi rywalami. Tarnowianie mają naprawdę mocną ekipę, natomiast szczecinianie to wcale nie taki słaby team, jak sugerowałoby ich miejsce w tabeli. Oni sporo meczów przegrywali minimalnie. Wyjątkowo brakuje im szczęścia – zauważa Kuptel i ponownie ciężko nie przyznać mu racji, wszak Pogoń Szczecin aż cztery mecze przegrała jednym golem, a w piątym dopiero po rzutach karnych!

Z drugiej strony gwardziści potrafili ograć Azoty Puławy 33:32 i to na wyjeździe. Zwyciężając z ekipą, która chce rozdzielić duopol kielecko-płocki, w pełni pokazali, że są drużyną nieobliczalną.

– Sport to nie matematyka – przekonuje Rafał Kuptel. – Jesteśmy szczęśliwi, że udało się wygrać ten mecz, tym bardziej, że paru zawodników nie mogło w nim wystąpić. Fajnie też, tak po sportowemu, iż utarliśmy nosa faworytom i pokazaliśmy, że do każdego pojedynku trzeba podchodzić na 100 procent.

Warto odnotować, że choć w lidze opolanie spisywali się przeciętnie, to już z bardzo dobrej strony pokazali się w Pucharze Polski, gdzie pokonali dwóch rywali. Najpierw pewnie ograli na wyjeździe występujący w 1 lidze Śląsk Wrocław, a następnie odprawili po rzutach karnych Wybrzeże Gdańsk, co było swoistego rodzaju zemstą za porażkę w lidze.

– Jesteśmy zadowoleni z tego, jak nam idziemy w tych rozgrywkach i czekamy na następnego przeciwnika. Tu także chcemy powalczyć i zajść jak najdalej – zaznacza trener Gwardii i odnosi się do opinii, że wiele klubów z elity odpuszcza sobie te zmagania.

– Ja do tego podchodzę tak, że dla mnie każdy mecz jest ważny. Czy to liga, czy puchar, czy to sparing, nawet wewnętrzny.

Teraz jego podopieczni udali się na ponad trzytygodniowy odpoczynek, a 3 stycznia 2023 roku zaczną okres przygotowawczy.

– Będziemy starali się budować pewność siebie, a tą najlepiej tworzą zwycięstwa – mówi trener naszych szczypiornistów. – Zobaczymy jeszcze, w jakim składzie. Na razie jednak za wcześnie, żeby mówić o jakichkolwiek ruchach kadrowych.

Tags: Gwardia OpolePiłka ręcznaSuperliga
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • park handlowy w Ozimku

    Nowy park handlowy pod Opolem. Pierwsze prace rozpoczęte

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tour de Pologne 2026 w Opolu. Na tych ulicach w mieście będą utrudnienia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Otwierają nowy parking w Opolu. Płatny przez całą dobę

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Obecny węzeł Opole Zachód na autostradzie A4 przejdzie do historii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jak płacą w budżetówce? Nie tylko lekarze potrafią zarabiać lepiej od premiera

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025