sobota, 6 czerwca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Sport

Siatkarki UNI Opole na półmetku sezonu. Spadek z elity im nie grozi?

UNI Opole jako ostatnie spośród naszych drużyn występujących w elicie, dotarło do półmetka sezonu zasadniczego w swojej lidze. Na dotychczasowe dokonania siatkarek ze stolicy regionu można patrzeć dwojako.

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2023-01-19
w Sport
UNI Opole

UNI Opole

REKLAMA

UNI Opole gra drugi sezon w elicie…

Przede wszystkim należy zacząć od tego, iż tę część zmagań zakończyły na 11. miejscu w gronie 12 ekip Tauron Ligi. Przynajmniej początkowo tak to wyglądało, o czym więcej poniżej. Do tego z 11 meczów, które rozegrały, wygrały tylko trzy, a poniosły osiem porażek. To dało im w tym czasie 10 punktów. Z drugiej strony, do ósmej lokaty, gwarantującej grę w play off, brakowało im i wciąż brakuje, tylko trzech „oczek”.

– To pokazuje, jak bardzo wyrównana jest stawka w tej części tabeli. I że jeszcze wszystko może się zdarzyć. Nieco więcej szczęścia, dwie trzy wygrane piłki więcej i nasza pozycja mogłaby inaczej wyglądać w tym niełatwym sezonie – podkreśla prezes klubu Maciej Kochański, zwracając przy tym uwagę, iż „pierwsza runda była pełna wyzwań”. – Często o wyniku decydowały niuanse. Niestety, te przeważnie nie działały na naszą korzyść. Szukamy powodów, dlaczego tak się działo, ale też z dużą nadzieją patrzymy w przyszłość.

Nie bez znaczenia jest fakt, iż to drugi sezon w elicie podopiecznych Nicoli Vettoriego. Stara sportowa prawda głosi przecież, że takowy „dla beniaminka jest najtrudniejszy”. W pierwszym roku gry w Tauron Lidze nasze siatkarki, na fali entuzjazmu po awansie, radziły sobie więcej niż dobrze. I ostatecznie finiszowały na siódmej lokacie. Teraz o powtórzenie takiego wyniku może być ciężko.

– Poprzedni sezon był grany trochę „na fantazji”. Teraz już rywalki nas znają. Musimy się do tego przyzwyczaić i trochę okrzepnąć – obrazuje prezes Kochański.

…będzie i trzeci?

Nie brakowało także opinii, że taki wynik zespołu to pochodna długiej nieobecności Vettoriego w trakcie przygotowań. Szkoleniowiec opolanek na początku tego okresu był bowiem w sztabie kadry Polski kobiet, która tak udanie zaprezentowała się podczas mundialu AD 2022, zajmując siódmą lokatę.

– Jego absencja była tylko fizyczna, ponieważ pozostawał on w stałym kontakcie ze swoimi asystentami, którzy pracowali z dziewczynami na miejscu. Oglądał wideo niemal z każdej codziennej jednostki, a potem dołączył do nas najszybciej, jak mógł – tłumaczy prezes UNI Opole. – To nie tylko jego osobisty sukces, ale i sukces naszego klubu. Wiąże się to z pewnymi konsekwencjami, ale jesteśmy tego świadomi.

Warto także zauważyć, iż nasze siatkarki lepiej spisywały się na początku sezonu. Pierwszą rundę w ich wykonaniu można niejako podzielić na dwie części. Po pięciu kolejkach miały na koncie siedem punktów, czyli prezentowały się lepiej niż przyzwoicie. Potem jednak w ich poczynaniach coś się zacięło. W kolejnych pięciu meczach z rzędu, z czego czterech w grudniu, ugrały tylko trzy sety. Na finiszu rundy przełamały się jednak w starciu z Legionovią w Legionowie, choć był to swoistego rodzaju obowiązek, bo z ta ekipą wygrywają wszyscy.

Wywalczone pod koniec listopada sensacyjne zwycięstwo u siebie z Chemikiem Police pokazało, że UNI Opole stać na wiele. Choć kto wie, czy wygrana z hegemonem polskich parkietów nie sprawiła, iż triumfatorki tego pojedynku za szybko uwierzyły, że reszta spotkań „sama się wygra”.

– Kibice mogą mieć takie spostrzeżenia, ale ja znam te dziewczyny i wiem, że gdyby w paru poszczególnych starciach tych kilka piłek inaczej wyglądało, to może w tej chwili byśmy je chwalili za dużo lepsze miejsce – zauważa Kochański. – Żadnego meczu nie oddały. Decydowały detale. Oczywiście, że te potem przesądzają o końcowym sukcesie, ale tych detali szukamy. Chcemy to skorygować, żeby w następnej części sezonu poprawić swój dorobek.

Legionovia wycofana!

Swoją drogą świadomość, że do 1 ligi miał spać tylko najgorszy zespół w stawce – a takim był zdecydowanie Legionovia – sprawiał, że opolanki nie musiały zbytnio oglądać się za siebie. Zresztą właśnie okazało się, że nie muszą się tym zupełnie martwic. Niestety, klub spod Warszawy zrezygnował bowiem z dalszego udziału w rozgrywkach…

Jako, że jego przedstawicielki nie rozegrały więcej niż połowy spotkań, to ich dotychczasowe wyniki zostały anulowane. W związku z tym nasze siatkarki mają teraz na koncie nie 10 punktów, a siedem. Co ciekawe jednak nie pozostały na 11. obecnie ostatniej pozycji, a awansowały na 10! Tyle samo „oczek”, ale gorszy bilans setów mają bowiem panie z Radomki Radom (odpowiednio 12:26 do 11:24).

– Znamy swoje miejsce w szeregu i w lidze. Z naszym budżetem zawsze będziemy zespołem walczącym o play off i środek tabeli. To cały czas jest plan na kolejną część rywalizacji – zaznacza Kochański.

Niemniej w klubie myślą o wzmocnieniach i niebawem ma pojawić się co najmniej jedna nowa zawodniczka. Choćby po to, żeby uzupełnić środek. Wszak od sześciu tygodniu, ze względu na kontuzje, pauzuje Marta Orzyłowska i czeka ją przerwa przynajmniej do końca stycznia. W tym czasie jej koleżanki rozegrają jeszcze dwa mecze. Najpierw inaugurują na wyjeździe rundę rewanżową. Już w niedzielę zagrają na wyjeździe z niepokonanym do tej pory ŁKS-em Łódź. Natomiast w czwartek 26 stycznia ugoszczą wspomniane radomianki.

Uni Opole
Uni Opole
Uni Opole
Uni Opole

 

 

Tags: SiatkówkaUni Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • trąba powietrzna nad Balcerzowicami

    Trąba powietrzna przeszła przez Balcarzowice? „Będzie analiza”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jest ruina, mają być mieszkania. Szykuje się metamorfoza zamku

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Elon Musk nie był zainteresowany tym zamkiem. Pojawił się nowy chętny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Debiuty w Opolu wygrała Karolina Charko, ale koncert zdominował ktoś inny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Kłęby czarnego dymu nad Elektrownią Opole. „Brakło energii z OZE”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025