Jakby tego było mało biało-niebiescy ulegli rezerwom Rakowa Częstochowa, co sprawia, że dwie ostatnie porażki jakie ponieśli były z dwoma najsłabszymi obecnie ekipami zestawienia. Wszak parę dni temu ulegli na swoim boisku outsiderom ze Starowic. Boli tym bardzie, że były to derby.
Spotkanie pod Jasną Górą również nie wyszło za bardzo podopiecznym Łukasza Ganowicza. W pierwszej połowie inicjatywę mieli rywale, niemniej nie potrafili przełożyć tego na coś konkretnego. Po zmianie stron przyjezdni próbowali atakować, ale dość szybko zostali skarceni. Po tym jak minął kwadrans powracającego do bramki kluczborczan Dariusza Szczerbala pokonał Jakub Wireński. Jak się okazało było to jedyne trafienie w tym starciu.
Tak po prawdzie jednak było pewne, iż bez względu na wynik, biało-niebiescy nie zmienią już swojej pozycji w zestawieniu grupy III (pełna tabela TUTAJ).
Raków II Częstochowa – MKS Kluczbork 1-0 (0-0)
Bramka: 1-0 Wireński – 60.
MKS: Szczerbal – Szota, Maj, Lechowicz, Nowak, Płonka, Wiszniowski (46. Włodarczyk), Neison, Wienczek, D. Lewandowski, Wojtyra.


