piątek, 10 kwietnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Sport

3 liga piłkarska. W MKS-ie Kluczbork chcą jeszcze „namieszać” na wiosnę

Na zimowy wypoczynek udali się już piłkarze MKS-u Kluczbork. Niedawno zakończyli walkę o punkty i mają już za sobą ostatni wspólny trening w tym roku. Można zatem pokusić się o podsumowanie jesieni, swoją drogą całkiem udanej.

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2023-11-30
w Sport
MKS Kluczbork liderem 3. ligi

MKS Kluczbork. Fot. Paweł Łobos.

REKLAMA

Podopieczni Łukasza Ganowicza zmagania w grupie III zakończyli bowiem na trzeciej lokacie. Szczególnie zaimponowali na finiszu. Albowiem wygrali cztery ostatnie mecze, a licząc od 30 września, nie przegrali łącznie w ośmiu spotkaniach z rzędu. Tym samym uzbierali 35 „oczek” przy bilansie bramkowym 30-17.

Co równie ważne, w październiku i listopadzie nikt nie zdobył tylu punktów, co biało-niebiescy (18), którzy też jako jedyni w tym czasie uniknęli porażki. Dwóch doznał rewelacyjny w sierpniu i wrześniu Rekord Bielsko-Biała, który na starcie z 11 meczów wygrał osiem i trzy zremisował. Lider tabeli pogromcę znalazł dopiero w 12. kolejce i na samym finiszu jesieni.

Tymczasem poznaliśmy już plan sparingów kluczborczan:

  • 20.01: Stal Brzeg (4 liga opolska)
  • 27.01: GKS Bełchatów (3 liga, grupa I)
  • 3.02: MKS Myszków (3 liga, grupa III)
  • 10.02: Skra Częstochowa (2 liga)
  • 17.02: Ruch Zdzieszowice (4 liga opolska)
  • 24.02: Victoria Częstochowa (4 liga śląska, grupa I)

Wywiad z trenerem MKS-u Kluczbork

Łukasz Baliński: Aż szkoda, że ta piłkarska jesień się dla was kończy…

Łukasz Ganowicz: Coś w tym jest. Czuć było, że fizycznie wyglądaliśmy coraz lepiej i lepiej, a w wielu pojedynkach ta fizyczność była po naszej stronie. Złapaliśmy odpowiedni rytm oraz pewność i powtarzalność w działaniach. W związku z czym myślę, że kolejne mecze też by mogły być zwycięskie, ale taka jest kolei rzeczy i trzeba teraz poczekać do wiosny. Na pewno będziemy pracować nad tym, żeby wtedy było jeszcze intensywniej z naszej strony.

– Lider z Bielska-Białej swój ostatni mecz przegrał, a wy znowu wygraliście. Możecie więc jeszcze śmielej patrzeć w górę tabeli.

– Gdybyśmy na koniec roku przegrali z Lechią Zielona Góra, a Rekord wygrał z rezerwami Śląska we Wrocławiu, to na wiosnę mielibyśmy „górę ligi” praktycznie bez historii. Lider nad trzecim zespołem w stawce, czyli nad nami, miałby 13 punktów przewagi. Co w tak ciężkich rozgrywkach byłoby trudne do odrobienia. Na szczęście, nasz finisz plus potknięcia bielszczan spowodowały, że tracimy do nich siedem „oczek”, a w zanadrzu jest jeszcze rewanż z nimi w Kluczborku. Zatem można jeszcze „namieszać”, bo nie ukrywam, że taki jest nasz cel na wiosnę, a nie tylko gra o drugie czy trzecie miejsce. Liderowi z naszym oddechem na plecach także łatwo nie będzie. Tym samym przygotowania do drugiej części zmagań będą miały inny podtekst, cały czas będzie o co grać.

– Gdzie leży ta wasza recepta na sukces? Na pierwszy rzut oka rzuca się fakt najlepszej defensywy w lidze.

– Z każdym meczem się zgrywaliśmy, chłopcy coraz lepiej się rozumieli na boisku. Mieli też większe zaufanie do tego wszystkiego, czego od nich wymagałem, bo było to poparte wynikami. Myślę też, że tak po prostu wszyscy zaczęliśmy patrzeć w jednym kierunku i stąd ten końcowy wynik jest naprawdę niezły. Sporo spotkań też toczyło się pod nasze dyktando, graliśmy w dobrym stylu, atrakcyjnie dla kibiców, bo dużo się działo.

– Do tej beczki miodu trzeba też dodać łyżkę dziegciu. A chodzi o niespodziewane odejście lidera ataku Marcina Przybylskiego.

– To była wyłącznie moja decyzja. Z Marcinem jasno i klarownie porozmawialiśmy, we wzajemnym szacunku. Przedstawiłem mu to, jak ja widzę przyszłą rundę i jak będę budował drużynę. Wiemy, że on nie może być zawodnikiem drugiego wyboru, ale też trzeba szanować to, ile zrobił dla tego klubu. Od słowa do słowa wyszło, że lepiej będzie dla wszystkich, jak się rozstaniemy. Dla niego, dla mnie i przede wszystkim dla drużyny, która swoją postawą na boisku zareagowała na to świetnie. Dwa ostatnie mecze pokazały, że ta decyzja się obroniła

– Czyli pierwszy ruch transferowy to sprowadzenie napastnika?

– Na pewno będziemy chcieli to zwolnione miejsce uzupełnić do „podkręcenia rywalizacji”. I jakby się udało dodać do tego ofensywnego, doświadczonego gracza to byłbym zadowolony. Jesteśmy też jednak przed rozmowami z naszymi zawodnikami. Chcemy poznać ich plany, bo na przykład od tych co zostali mogę się dowiedzieć, że ktoś jest niezadowolony, ma propozycję z innej drużyny. No i wtedy zaczną się kolejne ruchy. Osobiście jako wzmocnienia traktuje na ten moment choćby powrót po kontuzjach Dawida Begara i Nataniela Szoty. Myślę, że na wiosnę, po dobrze przepracowanej zimie, obaj mogą stać się podstawowymi zawodnikami. Niemniej podchodzimy do okienka transferowego na spokojnie.

– Kiedy już tak zupełnie kompletnie schodzicie z boiska w tym roku i kiedy na nie wracacie w przyszłym?

– W ostatnich dniach listopada mamy badania wydolnościowe i po nich jeszcze spotkanie podsumowujące rundę, omówienie okresu przejściowego, rozpisek i wracamy do treningu 10 stycznia. Co jednak nie oznacza, że zawodnicy mają totalnie wolne. Tak będzie tylko do 12 grudnia, bo wtedy zaczynają treningi indywidualne. Wszystko będzie monitorowane i w pełni rozliczone gdy spotkamy się po Nowym Roku.

Czytaj także: W LZS-ie Starowice Dolne w przyszłość patrzą z optymizmem

Tags: 3 liga piłkarskaMKS KluczborkPiłka nożna
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Energoaparatura SAG Ujazd

    Będą nowe miejsca pracy. Zakład wybuduje firma z branży energetycznej

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jolanta Kwaśniewska otworzy Zaczytane Opolskie. Będą gwiazdy literatury

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe osiedle w Opolu z pokaźną dotacją. Mieszkania nie dla każdego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe autobusy w Opolu. Takich pojazdów jeszcze nie było w taborze MZK

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Złoty Kask 2026. Najlepsi żużlowcy ścigali się w Opolu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025