Tragedia pod Komprachcicami rozegrała się 26 października po godz. 15. Wówczas to służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze jednośladu na prowadzącym przez las odcinku trasy Komprachcice – Szydłów. To tam motocykl po uderzeniu w drzewo zajął się ogniem. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że poszkodowany kierowca pojazdu leży w pobliżu.
Jak przekazał nam dyżurny Wojewódzkiej Stacji Koordynacji Ratownictwa prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa, ale mimo długiej reanimacji nie udało się uratować mężczyzny.
Na miejscu lądował też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działały również trzy zastępy straży pożarnej. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora będą wyjaśniać okoliczności, jakie miała tragedia pod Komprachcicami.
Czytaj także: Kolejna ofiara powodzi. Ciało znalezione w Bodzanowie należy do obywatelki Czech
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.


